Polski Instytut Ekonomiczny: po brexicie może zabraknąć leków

28.10.2019 13:33
Przez brexit zabraknie leków?
fot. Shutterstock/viewfinder (ilustracyjne)

Bezumowny brexit grozi Europie niedoborami leków – wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny. Problem dotyczy również Polski, która w wypadku twardego brexitu byłaby narażona na tego rodzaju utrudnienia. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez pisemnego porozumienia wiąże się z problemami w branży farmaceutycznej. Jak wylicza Polski Instytut Ekonomiczny, rynek odnotuje niedobory leków na poziomie 1,1-1,6 miliarda funtów w półrocznej perspektywie.

Dlatego też wiele europejskich firm, podobnie jak brytyjskich, zdecydowało się na powiększenie zapasów zagrożonych niedoborami leków, a rządy opracowały plany zastąpienia ich zamiennikami.

- czytamy w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE"

Jak wskazano w tygodniku, Polska w 2018 roku importowała leki z Wielkiej Brytanii o łącznej wartości 275 milionów funtów. Niedobory na rynku po twardym brexicie są pewne – stwierdzają eksperci.

63 procent aptekarzy  brytyjskich traci co najmniej godzinę dziennie na rozwiązywanie problemów związanych z niedoborem leków, a 83 procent spodziewa się pogorszenia sytuacji w przypadku twardego brexitu – wskazuje instytut.

Zobacz także

Co zmieni bezumowne wyjście Wielkiej Brytanii z UE?

Eksperci z instytutu ekonomicznego piszą o handlowych skutkach twardego brexitu. Wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez porozumienia oznaczałoby natychmiastowe przywrócenie unii celnej, co ograniczyłoby przepływ towarów przez kanał La Manche nawet o 40-60 procent. Taki scenariusz miałby się utrzymać przynajmniej przez pół roku.

Zobacz także

W raporcie zwrócono uwagę na specjalnie warunki, w jakich transportowane są leki i obostrzenia prawne, co dodatkowo utrudnia import. Problem niedoboru leków byłby dużo mniejszy, gdyby Zjednoczone Królestwo opuszczało UE na podstawie umowy – dodali analitycy PIE. 

Dzięki konkretyzacji daty brexitu oraz dzięki okresowi przejściowemu zniknęłaby niepewność, która obecnie nie pozwala firmom farmaceutycznym, dostawcom, rządom i agencjom regulacyjnym na przygotowanie odpowiednich środków zapobiegawczych.

informuje PIE

Nieprędko jednak poznamy ostateczną datę wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Ambasadorowie 27 państw unijnych zaakceptowali wniosek Wielkiej Brytanii o przedłużenie brexitu do 31 stycznia 2020 roku. Taka decyzja nie wyklucza jednak szybszego opuszczenia Unii, o ile wcześniej zakończony zostanie proces ratyfikacji porozumienia rozwodowego.

RadioZET.pl/PAP