Zamknij

Branża turystyczna protestowała w Warszawie

22.06.2020 14:05
Branża turystyczna protestowała w Warszawie. Domaga się pomocy od rządu
fot. Natalia Żyto

Protest branży turystycznej w Warszawie. Agenci wycieczek, piloci, przewodnicy czy organizatorzy obozów dla dzieci alarmują, że nie mogą normalnie pracować - pomimo zapewnień rządzących.

Przedstawiciele branży turystycznej podkreślili, że od kilku miesięcy nie zarabiają z powodu pandemii koronawirusa. Nie pomogło im nawet częściowe "odmrożenie" branży, po zniesieniu rządowych obostrzeń. 

Uczestnicy poniedziałkowego protestu domagali się m.in. zwolnienia z opłat na Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) do końca roku, utrzymania świadczenia postojowego i preferencyjnych kredytów.

Branża turystyczna domaga się pomocy

"Jako przedsiębiorcy i pracownicy szeroko rozumianej branży turystycznej, wyrażamy głębokie zaniepokojenie brakiem podjęcia konkretnych działań mających na celu wsparcie sektorowe naszej branży, oraz rozpowszechnianiem pobieżnego przekazu medialnego, który nie ukazuje stanu faktycznego" - napisali w apelu organizatorzy protestu.

Zobacz także

Demonstranci ubrani na czarno z walizkami w rękach przeszli przez centrum Warszawy do siedziby Ministerstwa Rozwoju. Ich celem było złożenie petycji na ręce wicepremier i minister rozwoju Jadwigi Emilewicz.

Branża turystyczna apelowała również o jasną i konkretną informację ze strony rządu o tym, jak mają wyglądać wakacje w tym roku. Przedsiębiorcy przyznają, ze rozmawiają z przedstawicielami resortu rozwoju, ale nie ma konkretnego planu działania pomoc branży.

RadioZET.pl/PTD