Zamknij

Branża targowa walczy o życie. Chce rekompensat od rządu

28.10.2020 13:50
targi
fot. Peter Csaszar / Shutterstock.com

Komitet Obrony Branży Targowej to ostatnia nadzieja dla przedsiębiorstw, które od marca 2020 roku praktycznie nie mają możliwości zarobkowania. Jeśli rząd nie przychyli się do ich postulatów, większość z nich upadnie.

Branża targowa z dnia na dzień straciła możliwość działania. Imprezy, które przyciągały tłumy odwiedzających, zostały zakazane lub ograniczone. Druga fala koronawirusa przyniosła kolejne obostrzenia, które jeszcze bardziej pogrzebały nadzieje na przetrwanie kryzysu.

Poszkodowani zawiązali więc Komitet Obrony Branży Targowej, w którym wypracowali postulaty mające umożliwić im dotrwanie do końca pandemii. Są one kierowane do premiera Mateusza Morawieckiego.

Komitet Obrony Branży Targowej przedstawił postulaty

Przedsiębiorcy związani z organizowaniem imprez targowych są zdesperowani: jak mówią, z powodu odwołania imprez targowych od ponad pół roku cierpią na brak zleceń i nie wypracowują żadnych dochodów.

Targi to flagowy element polskiej gospodarki. Związanych z nim są dziesiątki tysięcy polskich firm i pracowników, którzy – np. jako podwykonawcy – reprezentują takie sektory jak drzewny, meblowy, metaloplastyczny czy informatyczny. Dziś polski przemysł targowy pozostawiony jest sam sobie.

petycja Komitetu Obrony Branży Targowej

Sygnatariusze petycji przedstawili premierowi Mateuszowi Morawieckiemu propozycję uratowania przedsiębiorstw z branży targowej. Chcą, żeby beneficjenci dotychczasowego wsparcia z tarcz antykryzysowych nie musieli oddawać środków z powrotem do PFR oraz wnoszą o przyznanie im rekompensat od rządu.

Zobacz także

Miałyby one przysługiwać podmiotom, których 75 procent przychodów w 2019 roku było „całkowicie zależne od organizacji, obsługi oraz innych usług świadczonych na rzecz imprez targowych w kraju i za granicą”. Rekompensata miałaby wynosić 50 procent przychodu z 2019 roku.

Autorzy petycji zaznaczyli, że wszystkie firmy targowe ucierpiały wskutek przesunięcia lub odwołania imprez targowych i każda z nich posiada jednak zobowiązania, związane z podpisanymi wcześniej umowami. Wynajęte hale, zaprojektowane i wyprodukowane stoiska to wartości, których nie mogą teraz odzyskać w postaci wystawionych faktur końcowych. Przedsiębiorcy zrzeszeni w Komitecie przyznają, że ponieśli koszty i nie mogą teraz spodziewać się ich rekompensaty.

RadioZET.pl/KOBT