Zamknij

Bon turystyczny z dużym problemem. 20 000 certyfikowanych miejsc na 6 mln osób

09.06.2021 21:51
noclegi w bonem turystycznym
fot. Marek BAZAK/East News

Rząd nie zdecydował się na przedłużenie ważności bonu turystycznego, czyli 500 plus na wakacje, mimo że wprowadzając lockdown uniemożliwił korzystanie z niego w czasie pandemii. Termin przeterminowania dopłat zbliża się nieubłaganie. Czy zainteresowanym uda się wykorzystać pieniądze na wypoczynek?

500 plus na wakacje będzie ważne do 31 marca 2022 roku. Data nie jest tak odległa, jak można to sobie wyobrażać: do tej pory wykorzystano tylko 470 000 bonów, co oznacza dopłaty w łącznej wysokości około 320 mln zł. Na swoją kolej czekają środki w wysokości 4 mld zł.

Zmęczenie pandemią dało się we znaki wszystkim Polakom, urlopy na wakacje planować więc będzie spora część społeczeństwa. Na dużą liczbę chętnych czekać będzie jednak mniej miejsc, niż dotychczas: wciąż obowiązują obostrzenia umożliwiające hotelom i pensjonatom udostępnianie tylko połowy miejsc noclegowych klientom. Konkurencja do rezerwowania terminów będzie więc spora, a trzeba pamiętać, że bonu turystycznego nie można wykorzystać wszędzie – dofinansowanie będzie możliwe tylko w przypadku podmiotów certyfikowanych przez rząd. Lista obejmuje nieco ponad 20 000 przedsiębiorców, do których dostać się będą próbować jednocześnie miliony Polaków.

500 plus na wakacje niemożliwe do wykorzystania? Kilka milionów Polaków musi zmieścić się w 20 000 certyfikowanych podmiotach

Polski bon turystyczny przyznawany jest rodzicom wychowującym dzieci, które kwalifikują się na otrzymywanie 500 plus. Świadczenie przysługuje na ponad 6,6 mln dzieci.

ZUS, który zarządza programem „500 plus na wakacje”, poinformował że z bonu turystycznego skorzystano do czerwca 2021 roku zaledwie 470 000 razy. Pobrań bonu odnotowano łącznie 1,5 mln. Jak łatwo wyliczyć, pieniądze na częściowe opłacenie wyjazdów przysługują jeszcze na ponad 6 mln dzieci.

Lista certyfikowanych podmiotów, które są uprawnione do przyjmowania bonów turystycznych, liczy około 21 500 przedsiębiorstw.

Jeśli wszyscy uprawnieni do otrzymania bonów turystycznych chcieli wykorzystać je w lecie 2021 roku, to w lipcu i czerwcu powinny one być gotowe do przyjęcia po minimum 3,1 mln osób. Liczba ta może być dwa, a nawet trzy razy wyższa, jeśli dzieciom towarzyszyć będą dorośli – nie wszystkie certyfikowane placówki powadzą kolonie.

Nie wszyscy zdążą wykorzystać bon turystyczny. Potrzeba więcej miejsc noclegowych, niż jest w całej Polsce

Zakładając, że pobyt wypoczynkowy trwać będzie średnio tydzień, każdy z certyfikowanych podmiotów musiałby przyjmować jednocześnie średnio od 35 do 145 gości w turach przez cały czerwiec i lipiec 2021. O oznacza, że łącznie musiałyby dysponować liczbą miejsc od 775 000 (jeśli na wyjazdy wyruszałyby same dzieci bez rodziców) do 2 350 000, jeśli przyjąć że na wypoczynek wyjeżdżałyby rodziny 2 + 1.

GUS podał, że w 2019 roku w całej Polsce było dostępnych 825 500 miejsc noclegowych. Jak więc widać, nie ma szans na to, żeby wszyscy uprawnieni mieli szansę na wykorzystanie bonu turystycznego w wakacje.

Przy pełnym i nieustającym obłożeniu pomiędzy lipcem 2021 a marcem 2022, zakładając tygodniowe pobyty, certyfikowane podmioty musiałyby dysponować od 80 000 do 240 000 miejsc noclegowych.

Bonu turystycznego nie uda się wykorzystać? Liczb nie da się oszukać

Ruch musi więc być rozłożony na wiele miesięcy. Trudno oczekiwać, żeby szczególną popularność zdobyły wyjazdy jesienne, szczytu rezerwacji należy spodziewać się więc po wakacjach dopiero w czasie ferii zimowych. O ile oczywiście nie pojawi się czwarta fala zachorowań i rząd wprowadzi kolejny lockdown.

Sytuację ratuje fakt, że bon turystyczny należy co prawda wykorzystać do 31 marca 2022 roku, można nim jednak zapłacić z góry na przykład za pobyt w certyfikowanym podmiocie w lecie 2022 roku. Nawet jednak i w takim przypadku może się okazać, że miejsc noclegowych możliwych do sfinansowania za pomocą 500 plus na wakacje będzie za mało, żeby z programu mogli skorzystać wszyscy uprawnieni.

Sejm znowelizował ustawę o bonie turystycznym, tak by można nim płacić także za wycieczki bez noclegu: na przykład za wyjazdy klasowe.

Wysłaliśmy pytanie o liczbę miejsc noclegowych dostępnych w certyfikowanych podmiotach, uprawnionych do honorowania bonu turystycznego. Dzięki dokładnej liczbie będziemy mogli wyliczyć, ilu osobom uda się skorzystać z dopłat do wyjazdów, zanim program się zakończy.

RadioZET.pl