Zamknij

Bon energetyczny opóźniony do stycznia 2022. „Równie dobrze w lutym lub marcu”

22.11.2021 08:51
kobieta chowające pieniądze do porttela
fot. Marek BAZAK/East News

„Inflacyjne 500 plus” zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami polityków PiS miało zacząć ratować Polaków przed wysokimi cenami już w grudniu 2021 roku. Wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk zrewidował tę datę i podał, że rekompensaty „mogą być wypłacane gospodarstwom domowym od stycznia przyszłego roku”.

Tarcza antyinflacyjna ma pomóc chronić Polaków przed skutkami inflacji wynoszącej już 6,8 procent. Prąd elektryczny, gaz, ciepło, paliwa i żywność będą drożeć znacznie szybciej – z analiz zmian cen rok do roku wynika, że za niektóre produkty spożywcze trzeba płacić nawet 80 procent więcej.

Drożyzna najbardziej dotknie osoby o niskich wynagrodzeniach, przeznaczające większość środków na zakupy produktów podstawowych. Z tego powodu rząd zapowiedział wprowadzenie bonu energetycznego oraz całego pakietu antyinflacyjnego, mającego zahamować wzrost cen. Prezentacja założeń tarczy co tydzień przekładana jest jednak o tydzień, tak że zapowiadany debiut bonu energetycznego w grudniu 2021 staje się coraz mniej prawdopodobny. Potwierdził to Henryk Kowalczyk, wicepremier i minister rolnictwa.

Bon energetyczny dopiero w styczniu 2021? Dostanie go nawet 3 mln osób

Tarcza antyinflacyjna ma być całym pakietem rozwiązań, którego zadaniem będzie powstrzymanie wzrostu cen oraz częściowe zrekompensowanie drożyzny Polakom o niskich dochodach. Jedna z interwencji może zostać podjęta na rynku nieruchomości: z nieoficjalnych informacji wynikało, że rozważany jest podatek katastralny i „podatek od pustostanów”. Oficjalnie takie daniny nie są przygotowywane.

W 2022 roku wszystkie rachunki będą „rachunkami grozy”, a na takie same jak w 2021 roku zakupy i opłaty wydać trzeba będzie z powodu wzrostu cen o jedną wypłatę więcej. Z tego właśnie powodu ruszyć ma bon energetyczny, czyli nowe świadczenie pieniężne dla osób szczególnie dotkniętych przez wysokie ceny.

Na debiut bonu energetycznego trzeba będzie jednak jeszcze poczekać: wicepremier Henryk Kowalczyk poinformował w TVN24, że startu wypłat w grudniu 2021 roku raczej nie ma się co spodziewać. Pieniądze mają przysługiwać beneficjentom od stycznia 2022, a sam program może ruszyć nawet miesiąc lub dwa po tym terminie.

Rekompensaty mogą zacząć być wypłacane od 1 stycznia, ale równie dobrze można je wprowadzić i w lutym lub marcu z mocą od 1 stycznia. (…) Jeśli cena prądu spowoduje duży ubytek w jego budżecie, to wtedy otrzyma częściową rekompensatę.

Henryk Kowalczyk

Z początkowych szacunków wynikało, że dodatkowe pieniądze może otrzymać 1,5-2 mln gospodarstw domowych. Kowalczyk stwierdził, że bon turystyczny może przysługiwać 3 mln osób. Świadczenie ma być przyznawane według kryterium dochodowego.

Progiem mają być według dotychczasowych deklaracji rządu dochody na poziomie nie wyższym niż 1563 zł w gospodarstwie 1-osobowym i 1115 zł/os. w gospodarstwie wieloosobowym będą uprawniać do otrzymywania świadczenia.

RadioZET.pl/money.pl/TVN24