Zamknij

Polacy odpuścili sobie Black Friday? [SONDAŻ]

13.11.2020 17:24
Black Friday może stracić na popularności
fot. McLittle Stock/ shutterstock (ilustracyjne)

Black Friday w tym roku może przynieść handlowcom znacznie mniejsze zyski. Pandemia, zmiana nastrojów konsumenckich i lockdown nie sprzyjają przedsiębiorcom.

Black Friday, który w tym roku wypada 27 listopada, to już tradycja. Sklepy już na prawie dwa miesiące przed świętami Bożego Narodzenia obniżają ceny i zachęcają do zakupów

W tym roku jednak tłumów nie będzie. Galerie handlowe działają jedynie dla sklepów spożywczych i punktów usługowych, przez co zmieniły się także nastroje konsumenckie.

Dwóch na dziesięciu Polaków odpuszcza sobie Black Friday

Pandemia to nienajlepszy czas na zakupy stacjonarne, zaś e-zakupy jeszcze nie w pełni przekonały do siebie konsumentów. Potwierdzają to statystyki.

Badanie aktualnych nastrojów konsumenckich, wykonane przez UCE RESEARCH i SYNO Poland, o którym informuje serwis MondayNews.pl, wskazuje, że  dwóch na dziesięciu Polaków nie zamierza niczego kupować w ramach tegorocznego Black Friday.

Zobacz także

Tyle samo ankietowanych nie wie, ile pieniędzy przeznaczy na ewentualne zakupy. Respondenci, którzy zamierzają jednak tego dnia zrobić zakupy deklarują wydatki rzędu 500 złotych (13,7 proc. ankietowanych).  11,4 proc. konsumentów wyda tego dnia między 200 a 300 złotych, zaś nieco ponad 9 procent deklaruje, że poświęci na zakupy od 300 do 400 złotych. Z raportu wynika też, że mężczyźni wydadzą tego dnia większe kwoty niż kobiety.

Maciej Tygielski, wieloletni ekspert rynku e-commerce, dyrektor generalny spółki Złote Wyprzedaże komentuje zmieniające się nastroje konsumenckie na rynku.

Przez szalejącą pandemię, izolację społeczną i niepewną sytuację gospodarczą nastroje konsumentów mocno się obniżyły. Retailerzy oczywiście mają szansę na dobre zyski, jednak muszą zachęcić klientów, oferując im naprawdę wysokie obniżki, tj. w granicach nawet 80-90 procent 

Maciej Tygielski

Eksperci wskazują, że w ubiegłych latach rabaty wielu marek były symboliczne lub zwyczajnie mało atrakcyjne. - W moim przekonaniu, to może zupełnie zmienić postrzeganie całej idei Black Friday – dodaje Maciej Tygielski.

Jak dodaje, koronakryzys nie sprzyja wydawaniu pieniędzy. Konsumenci w trosce o swoje bezpieczeństwo finansowe skupiają się na zaspokajaniu podstawowych potrzeb.

RadioZET.pl/MondayNews.pl