Kłótnie, bójki, a nawet zabójstwa. Tak wygląda Black Friday w USA

29.11.2019 09:53
Black Friday Death Count, czyli licznik wypadków w Czarny Piątek
fot. Shutterstock/1000 Words (ilustracyjne)

12 zgonów i 117 rannych podczas Black Friday USA. To bilans Czarnego Piątku przedstawiony w specjalnym „liczniku” incydentów.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

 Black Friday Death Count to strona internetowa, na której można śledzić incydenty związane z handlem w Czarny Piątek. Od przepychanek, bójek, ataku paniki, po zawał serca, morderstwa i samobójstwa. Zdecydowana większość takich przypadków, zgodnie z licznikiem, ma miejsce w USA.

Zachary Crockett z biznesowego portalu The Hustle zwraca uwagę, że rzeczywistość wobec przedstawionych statystyk jest bardziej brutalna. Jak mówił, w obliczu milionów Amerykanów udających się na zakupy tego dnia, liczba zarejestrowanych incydentów jego zdaniem jest „dość mała”. Statystyki wskazują na jedną ofiarę śmiertelną rocznie.

Zobacz także

Przykłady? Przypadek z kanadyjskiego Vancouver sprzed trzech lat, gdy mężczyzna bez koszulki wymachiwał w tłumie paskiem, raniąc jedną osobę, strzelanina na parkingu czy pobicie klientów, a także pracowników w sklepach.

Skąd wziął się Black Friday?

Black Friday, czyli fala promocji w sklepach, to zwyczaj, który Polska przejęła ze Stanów Zjednoczonych, gdzie jest on najbardziej popularny. Tego dnia sklepy oferują wiele zniżek i specjalnych ofert, a sam Czarny Piątek nazywany jest początkiem sezonu zakupowego przed Bożym Narodzeniem. Czarny Piątek wypada zawsze tuż po Święcie Dziękczynienia, czyli w tym roku będzie to ostatni piątek listopada. W tym roku będzie to 29 listopada.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP