Zamknij

Black Friday 2021. Czy będą prawdziwe obniżki? Mamy dane o zmianach cen

25.11.2021 15:50
Ogłoszenie o zniżkach na Black Friday
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

26 listopada 2021 to Czarny Piątek – dzień, na który łowcy okazji czekają z niecierpliwością przez cały rok. Sprzedawcy prześcigają się w oferowaniu na produkty i usługi gigantycznych zniżek, a robienie zakupów to czysta oszczędność. Tak mówi teoria. A jak wygląda praktyka, odsłaniana dzięki szpiegowaniu cen?

Black Friday 2021 może mocno zawieść kupujących. Inflacja wynosząca 6,8 procent, zakłócenia łańcucha dostaw oraz braki komponentów sprawiły, że sprzedawcy muszą ustawiczne podnosić ceny. Czy w Czarny Piątek będą więc mieli pole manewru do ich obniżenia?

ZOBACZ: Promocje na Black Friday

Internauci na kilka-kilkanaście dni przed Black Friday zaczęli dzielić się przykładami podwyższania cen przez sklepy internetowe, a następnie oferowaniu obniżek, po których produkt kosztował więcej, niż przed tą operacją. Jaka jest skala tego zjawiska i czy trzeba liczyć się z tym, że wszystkie obniżki będą takimi „okazjami”? Zapytaliśmy o to serwis Szpiegomat.pl, monitorujący ceny tysięcy produktów w sklepach online.

Black Friday 2021. Prawdziwe okazje, czy ukryte podwyżki cen?

Problem wykorzystywania Czarnego Piątku do oferowania nie do końca uczciwych i szczerych ofert został dostrzeżony przez Unię Europejką. Nowe prawo nałoży na sprzedawców obowiązek informowania podczas wyprzedaży, jaka faktycznie najniższa cena oferowana była w ciągu miesiąca poprzedzającego promocję. Przepisy wejdą w życie w 2022 roku.

Podczas Black Friday 2021 szukając prawdziwych okazji trzeba będzie mieć oczy szeroko otwarte, o czym ostrzegał w rozmowie z Katarzyną Witwicką szef UOKiK Tomasz Chróstny.

Posłuchaj podcastu

O pomoc w ocenieniu, czy sklepy podnoszą ceny, by oferować fałszywe promocje, czy też rzeczywiście Black Friday przyniesie prawdziwe okazje, poprosiliśmy Szpiegomat.pl. Oto, co o perspektywach na udane zakupy podczas Czarnego Piątku 2021 powiedział nam Grzegorz Brajewski, CEO serwisu.

W tym roku ocena atrakcyjności ofert w Black Friday może okazać się trudniejsza niż w latach poprzednich, ponieważ ceny w sklepach mogły wzrosnąć przed Black Friday z powodów niezależnych od sklepów. Możemy do nich zaliczyć inflację, problemy z dostępnością towaru, wzrosty kursów walut itp. Z tego powodu nie da się również przewidzieć ze stuprocentową pewnością, jak będą kształtować się ceny podczas tegorocznych czarno-piątkowych wyprzedaży. W zeszłym roku największe spadki cen zauważyliśmy w kategoriach Uroda, Moda, Biżuteria i zegarki oraz Dla dzieci. Czy tak stanie się tym razem - nie wiadomo. Rok 2021 jest wyjątkowy, gdyż mamy obecnie do czynienia ze zjawiskami, które komplikują potencjalne prognozy.

Grzegorz Brajewski

Szef serwisu monitorującego wysokość cen dodał, że z danych wynika, iż „w Black Friday sprzedawcy starają się zaoferować atrakcyjne obniżki, które są rzeczywiste, zamiast oszukiwać klientów”. Przypadki prób manipulowania cenami zdarzają się stosunkowo rzadko – Brajewski zapewnił, że „trudno mówić o nagminnym procederze”.

Takie przypadki zdaniem CEO Szpiegomat.pl są po prostu bardzo nagłaśniane w mediach społecznościowych przez klientów, co stwarza wrażenie, że jest ich więcej niż w rzeczywistości.

Brajewski zdradził także, jaką tak naprawdę motywację do obniżana cen z okazji Black Friday mają sprzedawcy.

Warto też rozprawić się z pewnym mitem. Czarny Piątek to nie jest globalna wyprzedaż, polegająca na tym, że sprzedawcy oferują 40-50 procent obniżki na cały asortyment. W Black Friday zazwyczaj tylko wybrane produkty są w mocno obniżonych cenach. Natomiast na globalne wyprzedaże mogą sobie pozwolić głównie producenci i właściciele marek. Jeżeli zaś chodzi o sprzedawców, to starają się oni zaoferować przeceny na pewną pulę produktów. Czarny Piątek jest dla nich okazją, żeby wyprzedać zalegające stany magazynowe lub dzięki przecenom na bestsellery przyciągnąć więcej klientów i wykorzystać np. cross-selling.

Grzegorz Brajewski

Sprzedaż krzyżowa to praktyka oferowania klientom produktów lub usług dodatkowych, na których sklep zarabia więcej, niż na podstawowym towarze. Może to być na przykład etui ochronne i folia na ekran dla smarftona.

Szef Szpiegomat.pl jest optymistą w sprawie możliwości upolowania podczas Black Friday 2021 prawdziwej okazji – w sklepach ma znaleźć się „wiele produktów w atrakcyjnych cenach, których zakup poza Czarnym Piątkiem byłby mniej opłacalny”. Nawet, jeśli faktyczne zniżki będą wynosić kilka, a nie kilkadziesiąt procent.

RadioZET.pl