Inspekcja pracy zapowiada kontrole w sieci Biedronka. Dlaczego?

13.05.2020 07:41
Biedronka zakupy online. Sprawę zbada inspekcja pracy
fot. Proxima Studio/Shutterstock (ilustracyjne)

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) przyjrzy się zakupom realizowanym w każdą niedzielę przez sieć Biedronka oraz aplikację Glovo. Chodzi o to, czy taka praktyka jest zgodna z ustawą o zakazie handlu w niedziele - podał portal Wiadomościhandlowe.pl.

  • Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada kontrole w Biedronce w sprawie handlu w każdą niedzielę.
  • Sieć odpowiada, że współpraca z aplikacją Glovo nie łamie prawa.
  • Związkowcy podkreślili, że będą monitorować sprawę.

Biedronka, jedna z największych sieci handlowych w Polsce, znalazła sposób, aby udostępnić swoje produkty również w niedziele niehandlowe. Kilka tygodni temu uruchomiła ona usługę zamawiania 1500 podstawowych produktów przez aplikację mobilną Glovo. Działa to w bardzo prosty sposób - klient zamawia przez aplikację produkty, a następnie dostawca Glovo przywozi pod wskazany adres zamówione zakupy. Funkcja obecnie jest dostępna w 17 miastach. 

Okazuje się jednak, że nowy sposób na przyciągnięcie klientów podczas pandemii koronawirusa oraz w niedziele niehandlowe wywołał zainteresowanie inspekcji pracy oraz związkowców. Dlaczego?

Biedronka łamie zakaz handlu w niedziele?

Jak podał portal Wiadomościhandlowe.pl, PIP przyjrzy się nowej usłudze Biedronki, która należy do portugalskiej spółki Jeronimo Martins. 

Zobacz także

- PIP podejmie działania mające na celu ocenę legalności stosowanych działań przez sieć Biedronka i firmę Glovo – podkreślił Tomasz Zalewski, p.o. rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Pracy, cytowany przez Wiadomościhandlowe.pl.

Ewentualna kontrola ma się rozpocząć dopiero po zniesieniu obostrzeń w ramach pandemii koronawirusa. Biedronka prawdopodobnie chciała skorzystać z wyjątku w ustawie o ograniczeniu zakazu handlu w niedziele, mówiącym o sklepach i platformach internetowych. 

Z regulaminu sprzedaży internetowej wynika, że sprzedającym jest spółka Jeronimo Martins Polska, a Glovo tylko udostępnia swoją infrastrukturę techniczną do wykonania zakupów i dostarczenia ich do konsumentów.

Zaniepokojenie nową usługą Biedronki wyraził Alfred Bujara, szef sekcji handlowej NSZZ "Solidarność". - Wprawdzie ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i inne dni daje możliwość funkcjonowania handlu w sklepach internetowych i na platformach internetowych, jednak z naszych informacji wynika, że Biedronka nie posiada sklepów wyłącznie internetowych - podkreślił Bujara w rozmowie z Wiadomościhandlowe.pl.

Zobacz także

Z wcześniejszych informacji prasowych wynikało, że w chwili zamówienia zakupów przez Glovo to pracownicy wybranych marketów Biedronki kompletują je i potem przekazują dostawcy Glovo. Tymczasem wspomniana wcześniej ustawa nie pozwala nawet na realizację dostaw w niedziele niehandlowe (to zostało lekko złagodzone na czas walki z pandemią koronawirusa).

Co na to Biedronka? "Biedronka zawsze restrykcyjnie i bezkompromisowo przestrzega przepisów prawa obowiązujących na terenie Polski. Tak też będzie w ramach działań wspólnych z Glovo" - odpowiedziała sieć handlowa na pytania portalu. Podkreślono, że w niedziele niehandlowe stacjonarne markety zostają zamknięte dla klientów.

Proces realizacji zakupów online będzie realizowany w podobny sposób jak u innych sprzedawców oferujących zakupy online w niedziele, w oparciu o precyzyjne reguły prawne

Biedronka

Takie wyjaśnienia nie satysfakcjonują związkowców z "Solidarności".

Będziemy pytali Państwową Inspekcję Pracy o to, czy w sklepach stacjonarnych w niedzielę będą dokonywane czynności związane z sprzedażą internetową, czy niektóre z nich przekształciły się w sklepy internetowe (...) Tarcza antykryzysowa dopuszcza pracę w niedzielę w handlu przy wykonywaniu takich czynności, jak rozładowywanie towaru pierwszej potrzeby, jego przyjmowanie i ekspozycję. Czynności związane z pakowaniem towarów do sprzedaży internetowej nie mieszczą się jednak w tym zakresie. Będziemy uważnie monitorować sytuację

Alfred Bujara

Biedronka w całej Polsce prowadzi ponad 3 tys. marketów i zatrudnia ponad 67 tys. osób.

RadioZET.pl/Wiadomościhandowe.pl.