Zamknij

Piwo za 14 groszy w Biedronce. Promocja roku czy wpadka cenowa?

15.01.2021 10:28
Promocja piwa w Biedronce
fot. Karol Makurat/REPORTER/East News

Biedronka miała sprzedawać piwo Harnaś za zaledwie 14 groszy za sztukę. 12-pak miał kosztować niecałe 2 złote. Promocja roku czy kolejna wpadka cenowa?

Biedronka miała oferować klientom puszkę piwa Harnaś za 14 groszy za sztukę. 12-pak miał kosztować tylko 1,69 zł.

O tajemniczej etykiecie, która pojawiła się w Biedronce i mogła wprowadzić klientów w błąd pisze portal Wiadomościhandlowe.pl.

Piwo za 14 groszy w Biedronce. Promocja roku?

„Biedronka była blisko przeprowadzenia najlepszej piwnej promocji w historii Polski” – pisze portal Wiadomościhandlowe.pl. Okazja dla miłośników Harnasia po interwencji pracowników Biedronki trwała zaledwie kilka godzin.

Serwis podaje, że w środę 13 stycznia w późnych godzinach wieczornych do Biedronek wpłynęły nowe etykiety z cenami. Jedna z nich wskazywała na ponad 90.proc. przecenę piwa Harnaś. Jedna puszka trunku w 12-paku miała kosztować tylko 14 groszy. Pracownicy Biedronki, jak podaje portal zgłosili sprawę przełożonym. Sieć miała szybko zareagować i jeszcze w nocy rozesłać do sklepów nowe etykiety z właściwymi cenami.

Biedronka w odpowiedzi na pytanie serwisu Wiadomościhandlowe.pl tłumaczy, że właściwa cena to 1,69 zł za puszkę Harnasia w 12-paku. „Błąd na wydrukowanych etykietach cenowych został natychmiast zgłoszony oraz skorygowany” – czytamy w odpowiedzi. Sieć nie odpowiedziała jednak na pytanie, ilu klientów zdążyło skorzystać z promocji.

Jeśli jednak klient w całodobowej Biedronce (etykiety z błędną ceną pojawiły się w nocy) trafiłby na taką promocję, prawo stałoby po jego stronie. Zgodnie z art. 543 Kodeksu cywilnego, wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży. Kasjer nie mógłby wówczas tłumaczyć się pomyłką cenową, a klient wyszedłby ze sklepu z 12-pakiem Harnasia za niecałe 2 złote.

O podobnych błędach na etykietach głośno było w kwietniu ubiegłego roku. Wówczas Biedronka zaliczyła wpadkę cenową podczas nocnych promocji w sklepach. Zamiast od najtańszych, kasy fiskalne naliczały rabaty od najdroższych produktów. Dzięki temu produkty przemysłowe czy elektronikę można było nabyć po bardzo niskich cenach. Rekordzistom udało się kupić sprzęty AGD i RTV warte kilkaset złotych nawet za kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych.

RadioZET.pl/Wiadomościhandlowe.pl