Zamknij

Biedronka ma już sposób na zaostrzony zakaz handlu. Tego nie da się zabronić

29.09.2021 10:35
ogłoszenie o otwieraniu sklepu Biedronka w niedziele
fot. Michał Tomaszkiewicz, RadioZET.pl

Prawo zakazujące handlu w niedziele zostało zaostrzone, żeby uniemożliwić dużym sieciom korzystanie z wyjątku w przepisach dotyczących placówek pocztowych. Już wiadomo, że nowe przepisy będą nieskuteczne: pomysłu, jaki na handel w niedziele pokazała Biedronka, nie uda się w żaden sposób zablokować.

Zakaz handlu w niedziele we wrześniu 2021 roku stał się praktycznie pustym zapisem. Klientów siódmego dnia tygodnia zaczęło przyjmować 20 dużych sieci handlowych, z Biedronką, Lidlem i Kauflandem na czele. Łącznie podwoje otworzyło kilka tysięcy sklepów.

Wszystko zgodnie z prawem: wszystkie otwarte lokalizacje oferują możliwość odebrania i wysłania przesyłki, są więc traktowane jako placówki pocztowe. W zaostrzonych przepisach, firmowanych przez posła PiS Janusza Śniadka, znalazł się zapis mający uniemożliwić stosowanie tego rozwiązania. Pomysł obozu rządzącego rzeczywiście zlikwiduje obchodzenie zakazu sposobem na placówkę pocztową. Biedronka ma już jednak nowy sposób na handel w niedziele – taki, którego PiS nie będzie w stanie zakazać. 

Biedronka ma nowy sposób na handel w niedziele. PiS nie może nic zrobić

Zakaz handlu w niedziele ma w Polsce więcej przeciwników, niż zwolenników – pokazują to badania przeprowadzone wśród Polaków. Rząd pozostaje w tym temacie w opozycji do suwerena, nie tylko utrzymując zakaz, lecz go zaostrzając.

Gdy sklepy dużych sieci handlowych masowo zaczęły zdobywać status placówki pocztowej i otwierać się z tego tytułu w niedziele, prawo zmieniono. Wprowadzono kryterium dochodowe: wyjątek dotyczyć będzie tylko tych obiektów, które więcej niż 50 procent przychodów uzyskują ze sprzedaży usług pocztowych. Zamyka to pozostawioną w przepisach lukę.

Biedronka ma już jednak nowy sposób na prowadzenie sprzedaży w niedziele. Zgodnie z przepisami sklepy pozostaną zamknięte, ale klienci dostaną swoje zakupy. Wszystko dzięki wprowadzeniu usługi Biedronka Express BIEK, oferowanej we współpracy z kurierami Glovo.

Teraz te same produkty w tych samych cenach, co w sklepach sieci Biedronka, będzie można zamawiać również za pośrednictwem aplikacji Glovo w ramach usługi Biedronka Express BIEK. Produkty będą odbierane z 15 mikrocentrów dystrybucyjnych działających w sześciu najważniejszych miastach Polski: Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi i szybko dostarczane klientom pod wskazany przez nich adres. W ofercie, wśród 1,2 tys. produktów, klienci znajdą zarówno produkty marki własnej Biedronki, jak i wiodących marek zewnętrznych. Kupią swoje ulubione produkty spożywcze, a także przekąski, napoje i lody. Nowa usługa ultraszybkiej dostawy będzie dostępna przez siedem dni w tygodniu.

komunikat Biedronki

Rządowi udało się zamknąć sklepy Biedronki, sieć znalazła jednak sposób na umożliwienie robienia zakupów w niedziele. Zamówione przez aplikację produkty mają być dostarczane z mikrocentrów dystrybucyjnych do klientów nawet w 15 minut od chwili złożenia zamówienia. 

Niedzielny zakaz handlu nie obejmuje internetu ani świadczenia usług kurierskich. Biedronka zapowiedziała, że nowa usługa będzie dostępna „przez siedem dni w tygodniu”, jasno dając do zrozumienia, że Biedronka Express BIEK zastąpi otwieranie tradycyjnych sklepów. W ślady największego gracza na rynku handlu detalicznego niechybnie pójdą także konkurenci.

Oznacza to, że zaostrzenie przepisów o zakazie handlu w niedziele przyspieszyło tylko transformację branży. Sprzedaż w siódmy dzień tygodnia będzie prowadzona – tyle że na zasadach, których nie da się zabronić prawnie.

RadioZET.pl