Zamknij

Ponad milion bezrobotnych. Premier: rynek pracy jest stabilny

23.03.2021 20:33
Premier o bezrobociu
fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Styczeń minął pod znakiem rosnącej liczy Polaków bez pracy. Główny Urząd Statystyczny odnotował wówczas 6,5 proc. bezrobocie. Na koniec lutego wartość tego wskaźnika nie zmieniła się, co oznacza, że bezrobocie stoi w miejscu.

Bezrobocie bez zmian. Jak podał GUS, liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wciąż przekracza milion osób.

W dobie lockdownu jedynym sposobem na utrzymanie zatrudnienia przez przedsiębiorców, którzy nie mogą prowadzić biznesu, są rządowe tarcze.

Bezrobocie bez zmian. Nowa tarcza pomoże?

Problem bezrobocia w największym stopniu dotyka Warmię i Mazury, Podkarpacie oraz województwo kujawsko-pomorskie. Tam stopa bezrobocia wynosi od 9 do prawie 11 proc.

Najmniejsze bezrobocie GUS odnotował w Wielkopolsce, na Śląsku i na Mazowszu (4-5 proc.)

Eksperci z Konfederacji Lewiatan podsumowują, że w ciągu roku zmagania się z pandemią i jej skutkami (w porównaniu z lutym ubiegłego roku) w skali całego kraju bezrobocie wzrosło o 1 pkt proc., a liczba bezrobotnych zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy o 179,6 tys.

Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan dodała, że kolejne miesiące pokażą, czy przedsiębiorcy będą w stanie utrzymać zatrudnienie, i czy rząd zdecyduje się wesprzeć przedsiębiorców. Dotychczasowe doświadczenie biznesu, a także ostatnia zapowiedź premiera Mateusza Morawieckiego wskazuje, że pomoc ta bywa wybiórcza przez wyśrubowane kryteria.

Ekspertka zwraca uwagę, że lockdown i zaostrzenie restrykcji od 20 marca uniemożliwia działanie całych sektorów gospodarki. Zdaniem Moniki Fedorczuk należy liczyć się ze zwolnieniami.

- Od możliwości przekwalifikowania się i sprawnego pośrednictwa pracy (świadczonego również przez podmioty niepubliczne) zależy na ile pracownicy z branż ograniczających zatrudnienie będą mogli znaleźć nowe zajęcie – podsumowała ekspertka.

Tymczasem premier Mateusz Morawiecki przekonuje, że „Polska mimo pandemii zachowuje stabilność rynku pracy”. Podczas wizyty w firmie Maspex w Wadowicach szef rządu zadeklarował także wsparcie dla firm na kolejne tygodnie zamrożenia gospodarki.

Kolejna tarcza ma wesprzeć przedsiębiorców z zamrożonych branż. Mowa o hotelarstwie, turystce czy gastronomii. Najprawdopodobniej kolejne tarcze będą opierały się na stałych instrumentach, w tym m.in. zwolnieniach z ZUS i świadczeniach postojowych, mikropożyczkach.

 - Są branże, które w miarę suchą stopą przeszły przez COVID-19, np. szeroko rozumiana branża spożywcza. Ale są takie, które od października praktycznie są w niezwykle trudnym położeniu, w znacznym stopniu zamknięte - tłumaczył Morawiecki.

Jak dodał, „lepiej jest pomóc przetrwać te trudne miesiące, niż później martwić się setkami tysięcy bankructw”.

RadioZET.pl/PAP