''Rzeczpospolita'': wzrost bezrobocia wyższy niż w 2008 roku

22.05.2020 10:59
Bezrobocie w Polsce 2020. "Rz": jest znacznie gorzej niż w 2008 roku
fot. MIND AND I/Shutterstock (ilustracyjne)

Po miesiącu pandemii koronawirusa źródło utrzymania straciło pięć razy więcej osób niż na starcie kryzysu finansowego w 2008 roku - podała "Rzeczpospolita". Kolejne miesiące mogą przynieść jeszcze wyższe statystyki osób pozbawionych pracy.

Bezrobocie w Polsce z powodu "zamrożenia" gospodarki podczas pandemii koronawirusa może wzrosnąć do najwyższego poziomu od kilkunastu lat. Potwierdzają to dane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), do których dotarła "Rzeczpospolita". 

Z najnowszych danych z rejestru ubezpieczonych ZUS wynika, że w kwietniu z systemu zniknęło aż 165,5 tys. osób, za których przedsiębiorcy przestali płacić składki na ubezpieczenia emerytalno-rentowe.

Pięć razy więcej bezrobotnych niż podczas kryzysu finansowego

- W pierwszej kolejności źródło utrzymania straciły osoby zatrudnione na kontraktach cywilnoprawnych i samozatrudnieni, taki spadek zatrudnienia oznacza pobicie dotychczasowego rekordu z listopada 2008 roku, gdy osiągnął on 34 tysiące etatów. Skala zwolnień wywołanych epidemią Covid-19 jest prawie pięciokrotnie większa - wskazał Andrzej Kubisiak, z-ca dyrektora ds. badań i analiz w Polskim Instytucie Ekonomicznym, cytowany przez "Rz".

Zobacz także

Należy się spodziewać, że dopiero w kolejnych miesiącach zobaczymy te osoby w rejestrach urzędów pracy

Andrzej Kubisiak

Z rejestrów powiatowych urzędów pracy wynika, że na początku "zamrożenia" gospodarki z powodu pandemii jako bezrobotni zarejestrowało się 55,4 tys. osób.

- Widać duży rozdźwięk między spadkiem liczby ubezpieczonych o 163,5 tysięcy a wzrostem liczby zarejestrowanych bezrobotnych tylko o 55,4 tysiąca - wskazywał Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, w rozmowie z dziennikiem.

Wygląda na to, że osoby tracące pracę na razie nie są skłonne rejestrować się jako bezrobotne lub napotykają trudności z rejestracją w urzędach pracy ze względu na zmianę trybu ich urzędowania i konieczność załatwiania spraw drogą zdalną

Łukasz Kozłowski

Ze statystyk ZUS wynika, że w liczbie 163,5 tys. osób, które zostały wyrejestrowane w kwietniu, jedna czwarta to cudzoziemcy. Ciągle jednak 620 tys. pracowników, głównie zza naszej wschodniej granicy, zachowało zatrudnienie pomimo kryzysu.

Zobacz także

"Rz" przypomniała wypowiedzi Marleny Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Według cytowanych przez nią szacunków resortu, do końca roku liczba bezrobotnych może wzrosnąć do 1,3–1,4 mln osób. "Wzrost bezrobocia w następnych miesiącach o 350–450 tys. osób to dość skromne szacunki, biorąc pod uwagę kwietniowe dane z ZUS. Jeśli ta tendencja się utrzyma, pół miliona osób może trafić na bruk jeszcze przed wakacjami" - alarmował dziennik.

Z naszych badań przeprowadzonych przed majówką wynika, że 12 procent firm już dokonało redukcji zatrudnienia nawet o 25 procent. Efekty tych działań będą jednak widoczne dopiero w czerwcu i lipcu, gdy skończą się okresy wypowiedzenia umów o pracę tych osób

Andrzej Kubisiak

Rząd Mateusza Morawieckiego zapowiedział wprowadzenie tzw. dodatku solidarnościowego w wysokości 1300 zł brutto przez trzy miesiące dla osób, które straciły pracę podczas pandemii koronawirusa. Ponadto premier obiecał podwyższenie zasiłku dla bezrobotnych do kwoty 1200 zł brutto (obecnie w podstawowym wymiarze to 861 zł brutto).

RadioZET.pl/PAP