Zamknij

Inflacja wystrzeliła. Belka: ludzie zaczną wycofywać pieniądze z banków

08.01.2020 11:38
Marek belka o skutkach inflacji
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

- Ludzie zaczną wycofywać depozyty z banków, gdyż przy niskich odsetkach i wysokiej inflacji będą one realnie dawały ujemną stopę zwrotu – alarmuje były prezes NBP, Marek Belka.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Marek Belka, były prezes Narodowego Banku Polskiego w rozmowie z Business Insider mówi o skutkach inflacji, która w ostatnich tygodniach utrzymuje się na rekordowo wysokim poziomie.

Inflacja, czyli wzrost cen, wystrzeliła w grudniu 2019 roku. W ujęciu rocznym osiągnęła wówczas poziom 3,4 procent - wynika ze wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. Tymczasem inflacja w listopadzie utrzymywała się na poziomie 2,6 procent. Jak zaznacza portal, grudniowe wyniki wskazują, że ceny towarów i usług rosły w tym miesiącu najszybciej od października 2012 roku.

Zobacz także

Były prezes NBP prognozuje, że inflacja na poziomie nawet 4, czy 5 procent na dobre zagości w Polsce. Jak podkreśla, nadchodzące kwartały będą nieprzyjemne dla wszystkich uczestników rynku: biznesu, konsumentów, a w nieco dłużej perspektywie także dla finansów publicznych. Nie trudno jej nie odczuć zważywszy chociażby na ceny w sklepach. Belka zaznacza jednak, że inflacja na poziomie takim jak w poprzednim ustroju jest mało prawdopodobna.

Nie sądzę, byśmy stali przed ryzykiem galopującej inflacji, jaką możemy pamiętać z okresu PRL. To co jest najbardziej prawdopodobne, to trwałe zagoszczenie w Polsce inflacji podwyższonej na poziomie 4-5 procent 

– wskazał.

Co to oznacza? Belka wyjaśnia, że grozi nam łagodna stagflacja, czyli obniżenie tempa wzrostu PKB przy jednoczesnym podwyższeniu wskaźnika cen. Były szef NBP dodaje, że nieuniknionym są podwyżki w sklepach a także nasilone żądania płacowe, które już dziś – za sprawą wzrostu płacy minimalnej - są wyśrubowane.

Zobacz także

Jak wskazał Belka, w trudnej sytuacji są zarówno banki, jak i ich klienci.

- Ludzie zaczną wycofywać depozyty z banków, gdyż przy niskich odsetkach i wysokiej inflacji będą one realnie dawały ujemną stopę zwrotu. W efekcie banki będą miały ograniczony potencjał finansowania inwestycji – mówił Belka.  

Rada Polityki Pieniężnej wkrótce ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych.

RadioZET.pl/Business Insider