Zamknij

Bariery unijne dla polskich firm. Co przeszkadza przedsiębiorcom na rynku UE?

16.06.2021 20:39
Bariery unijne dla polskich firm. Co przeszkadza przedsiębiorcom na rynku UE
fot. Pawel Wisniewski/East News

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii przygotowało drugą Czarną Księgę Barier. Dokument jest listą utrudnień w funkcjonowaniu polskich przedsiębiorstw na terenie Unii Europejskiej.

Unia Europejska to dla części polskich firm idealny teren do rozwoju przedsiębiorstwa i skalowania biznesu. Współpraca międzynarodowa niesie jednak za sobą nie tylko perspektywy, ale także różne rodzaje ryzyka, które opisuje Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii w formie Czarnej Księgi.

Równocześnie warto zapoznać się z rozpisanym przez Komisję Europejską budżetem wspólnoty na 2022 rok. Już w pierwszej połowie czerwca 2021 roku, pisaliśmy o propozycji podziału prawie 168 mld euro. Ta kwota ma zostać uzupełniona o 143,5 mld euro płynących z Funduszu Odbudowy.

Czarna Księga Barier Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii

Czarna Księga powstała na podstawie uwag przekazanych przez przedsiębiorców. Co się z nią stanie? Resort rozwoju zakomunikował, że publikacja zostanie przekazana m.in do komisarza UE ds. rynku wewnętrznego.

Chcemy uświadamiać naszym rozmówcom istnienie opisanych barier, by rozumienie ich szkodliwości skłaniało naszych unijnych partnerów do ich eliminacji 

Jarosław Gowin, wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii

Jarosław Gowin podkreślił, że jednolity rynek stanowi jedno z największych osiągnięć UE i ma ogromną wartość, szczególnie wobec globalnej konkurencji na rynku światowym. - Jego sprawne i niezakłócone funkcjonowanie jest dla państw europejskich jeszcze ważniejsze w obliczu pandemii. Niezbędna w tym momencie solidarność oznacza również współdziałanie przy odbudowie jednolitego rynku – dodał wicepremier.

Raport z barierami dla polskiego biznesu na rynku europejskim

Pierwsza edycja Czarnej Księgi powstała w 2020 roku. Druga odsłona nie oznacza, że zniknęły wszystkie wcześniejsze utrudnienia, ale wskazuje na kolejne, które są dużym utrudnieniem dla polskiego biznesu na rynku międzynarodowym.

MRPiT przekaże zebrane uwagi komisarzowi do spraw rynku wewnętrznego i państwom członkowskim, aby wspólnie wypracować praktyczne rozwiązania w zakresie zidentyfikowanych nieprawidłowości.

Lista nie jest jeszcze zamknięta. Jarosław Gowin zaapelował do polskich przedsiębiorców, którzy spotkali się z barierami w rozwoju swojego biznesu na terenie Unii, aby przekazywali swoje zgłoszenia. - Państwa głos i wsparcie podkreślają wagę wniosku, jaki płynie z Czarnej Księgi – podsumował wicepremier.

W drugiej edycji księgi może pojawić się sporo zgłoszeń wywołanych pandemią koronawirusa. Spowodowane jest to ochroną rynków wewnętrznych poszczególnych państw Unii. Wprowadzone w UE ograniczenia sprzyjają krajowym przedsiębiorcom, co można zauważyć zwłaszcza w sektorze rolno-spożywczym.

Resort podsumował, że oczekuje „pozytywnych rezultatów działań”, czyli znalezienia praktycznych rozwiązań dla obecnych barier na rynku wewnętrznym UE. Raport trafi na ręce komisarza Thierry Bretona m.in. poprzez członków utworzonej przez Komisję Europejską w 2020 r. i poświęconej kwestiom znoszenia barier Grupy Zadaniowej ds. Egzekwowania Przepisów dotyczących Jednolitego Rynku (tzw. SMET: Single Market Enforcement Task-Force).

RadioZET.pl/PAP