Zamknij

Barcin. Tajemniczy list po chińsku znaleziony w kurtce

09.03.2020 13:39
Barcin. List po chińsku znaleziony w kurtce [WIDEO]
fot. TVL Barcin/YouTube (screenshot)

Mieszkanka Barcina (woj. kujawsko-pomorskie) znalazła w kurtce tajemniczą kartkę napisaną ręcznie po chińsku. Co zostało napisane w wiadomości, która do kieszeni kurtki dostała się z Państwie Środka?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Jak podała Telewizja Lokalna Barcin, sprawa zaczęła się od kurtki kupionej w jednej z miejscowych supermarketów. 

- Zobaczyłam, że jest kurka, a akurat syn rozwalił swoją. Mówię: przymierzę, zobaczę jakie ma kieszenie i znalazłem dziwną kartkę, która była napisana po chińsku - powiedziała pani Klaudia, w rozmowie z TVL Barcin.

Zobacz także

Jak dodała, początkowo nie zwróciła zbytniej uwagi na niecodzienne znalezisko. Jednak pani Klaudia przypomniała sobie o podobnej sprawie z grudnia ubiegłego roku z Wielkiej Brytanii. W kartce bożonarodzeniowej zakupionej w Tesco 6-letnia Florence Widdicombe znalazła kartkę napisaną ręcznie po chińskie.

"Jesteśmy zagranicznymi więźniami w Qingpu w rejonie Szanghaju w Chinach zmuszonymi do pracy wbrew naszej woli. Proszę nam pomóc i poinformować organizacje broniące praw człowieka" - głosiła wiadomość znaleziona w Londynie.

Zaniepokojona pani Klaudia najpierw szukała pomocy w internecie, a potem skontaktowała się z miejscową szkołą w Barcinie, aby rozszyfrować tajemniczą wiadomość. Okazało się, że dzięki kontaktom udało się znaleźć dziewczynę, która zna język chiński.

Zobacz także

- W treści okazało się, że więzień z konkretnej placówki zwraca się z prośbą do dobrego człowieka, który znajdzie tę kartkę, żeby przekazać informację jego siostrze. Było tam również nawiązanie do sprawdzania konta bankowego - powiedziała Lucyna Taraska, nauczycielka języków obcych w Zespole Szkół w Barcinie. 

Następnie udało się skontaktować z siostrą więźnia, ponieważ autor listu zostawił jej numer telefonu. Kobieta potwierdziła personalia mężczyzny i zapewniła, że jest z nim w kontakcie. Mimo to zaangażowani w poszukiwania przyczyn napisania listu mieszkańcy Barcina są bardzo ostrożni.  

Sam fakt, że z prośbą zwraca się więzień potraktowaliśmy bardzo poważnie

Lucyna Taraska

Nauczycielka z Barcina w rozmowie z lokalną telewizją podkreśliła, że o tajemniczej kartce zostały poinformowane służby oraz Amnesty International.

Zobacz także

RadioZET.pl/TVL Barcin