Zamknij

Bar wygrał w sądzie z sanepidem. Przyjmował klientów w lockdownie

25.01.2021 21:54
bar otwarty mimo lockdownu
fot. Pawel Murzyn/East News

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie orzekł, że sanepid nie miał prawa nałożyć na bar kary za przyjmowanie klientów w czasie lockdownu. Podczas kontroli policja doliczyła się w lokalu 10 osób.

Lockdown jest z nami od marca 2020 roku i sprawy z tego właśnie miesiąca dotyczy wyrok wydany przez WSA. Dotyczy przedsiębiorcy, który nie zamknął baru. Sanepid po otrzymaniu notatki od policji natychmiast nałożył na przedsiębiorcę karę administracyjną, powołując się między innymi na przepisy, które weszły w życie już po wizycie funkcjonariuszy.

Sąd nie ograniczył się tylko do wskazania tego rażącego zaniedbania. W orzeczeniu padło stwierdzenie, że nawet gdyby kara została przyznana prawidłowo z formalnego punktu widzenia, to i tak nie miałaby umocowania prawnego i była sprzeczna z konstytucyjnym prawem gwarantującym wolność prowadzenia działalności gospodarczej.

WSA uchylił karę sanepidu dla baru, który przyjmował klientów w czasie pandemii

Przedsiębiorcy uważają, że zostali – jak zresztą wszyscy Polacy – oszukani przez rząd. Po wielu miesiącach trzymania w niepewności pod koniec 2020 roku w końcu pojawił się konkretny plan zaostrzania i luzowania w zależności od liczby odnotowywanych dziennie zarażeń.

Zgodnie z deklaracjami obozu rządzącego spora część Polski powinna już znajdować się w zielonych oraz żółtych strefach. Obostrzenia jednak, zamiast zostać poluzowane, stały się tylko bardziej restrykcyjne. Doprowadziło to do wybuchu przedsiębiorców:  nawet kilkadziesiąt tysięcy właścicieli mogło otworzyć biznesy, nie przejmując się rozporządzeniami rządu.

Kolejne wyroki sądu pokazują, że zasady wprowadzane przez rząd w świetle prawa są prośbami, a nie obowiązującymi przepisami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił karę nałożoną na bar za przyjmowanie klientów w czasie pandemii. Została ona uznana za nałożoną z rażącymi uchybieniami formalnymi i na podstawie przepisów, które nie mają mocy prawnej.

Sąd w wyroku wskazał jasno: ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko w określonych przypadkach. Próby zabierania konstytucyjnych praw rozporządzeniami premiera nie mają w związku z tym umocowania prawnego i łamią ustawę zasadniczą.

Sąd dodał, że nawet gdyby hipotetycznie założyć, że zakaz działalności został wprowadzony prawidłowo, to sanepid nie mógł nałożyć kary, gdyż prawo nie działa wstecz. Kontrola policji została bowiem przeprowadzona przed wprowadzenie w życie przepisów z 31 marca 2020, na które powoływali się urzędnicy.

WSA stwierdził ponadto, że notatka policji nie jest wystarczającym materiałem dowodowym do nałożenia kary administracyjnej na przedsiębiorcę.

RadioZET.pl/innpoland.pl