Zamknij

Banki szykują ekstra opłaty. Darmowe usługi przechodzą do historii

08.04.2021 10:21
Wzrost opłat bankowych
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East news

Sektor bankowy również mierzy się z pandemią. Oliwy do ognia dolewają spory frankowe, przez które banki tracą płynność finansową. Jedynym ratunkiem jest wzrost opłat i nowe należności, którymi obarczeni zostaną klienci.  

Banki wprowadzą opłaty za prowadzenie rachunków płatniczych? Oszczędzanie w bankach w dobie niskich stóp procentowych już dawno straciło sens. Dalsze straty odnotowywane przez ten sektor być może zmuszą instytucje finansowe do wprowadzenia kolejnych opłat.

Prof. Małgorzata Zaleska, dyrektor Instytutu Bankowości Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie mówiła w wywiadzie dla PAP o konsekwencjach utrzymywania rekordowo niskich stóp procentowych. Prognozy nie są optymistyczne: będzie jeszcze drożej.

„Darmowe usługi bankowe przechodzą do historii”

Banki nie są w najlepszej kondycji. Pandemia osłabiła zdolność kredytową Polaków, zaś niskie stopy procentowe pociągnęły za sobą niższe raty wpłacane do banków. Komisja Nadzoru Finansowego oceniła, że sektor ten w skali roku odnotował stratę w wysokości 24 proc.

Oliwy do ognia dolewa spór o kredyty frankowe. Kredytobiorcy wygrywają z bankami, które po unieważnieniu umów zawierających niedozwolone klauzule domagają się opłat za korzystanie z kapitału. Wygrana frankowiczów w połączeniu z pandemią, która osłabia zdolność kredytową Polaków, generuje potężne straty w tym sektorze.

Prof. Małgorzata Zaleska mówiła w rozmowie z PAP, że choć najwięksi gracze na tym rynku przetrwają, to los pojedynczych banków, zwłaszcza średnich i małych placówek, jest niepewny. - Nie można wykluczyć działań restrukturyzacyjnych czy nawet wdrożenia resolution lub procesu upadłości – dodała ekspertka.

Banki będą ratować się, jak tylko mogą. Należy oczekiwać zatem wzrostu opłat za usługi bankowe, co nie jest zaskoczeniem przy rekordowo niskich stopach procentowych, które nie pozwalają bankom zarabiać.

Od lat na spadek wyniku odsetkowego banki reagują podnoszeniem opłat i prowizji i tak dzieje się również obecnie. Świadczy o tym, chociażby wzrost wyniku prowizyjnego banków. Darmowe usługi bankowe przechodzą do historii 

Małgorzata Zaleska

Ekspertka podkreśliła, że w sektorze bankowym panuje przekonanie co do zasadności nałożenia opłat za trzymanie środków na rachunkach bankowych, ale jednocześnie uspokaja, że ujemne oprocentowanie depozytów jest mało prawdopodobnym wariantem.

Gdyby banki posunęły się do wprowadzenia ujemnego oprocentowania, wówczas zdaniem ekspertki, na wartości zyskałby obrót gotówkowy, a „trzymanie pieniędzy w skarpecie” znów byłoby popularne.

RadioZET.pl/PAP