Zamknij

Banki szykują ujemne oprocentowane. Nie boją się UOKiK

07.04.2021 19:43
wypłacanie pieniędzy z bankomatu
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Związek Banków Polskich ogłosił, że działające w naszym kraju banki „nie wykluczają ujemnego oprocentowana depozytów”. Wprowadzenie takiego rozwiązania wymusiłoby płacenie za trzymane na kontach pieniądze.

Pieniądze zdeponowane przez Polaków w bankach tracą na wartości przez wyjątkowo niskie stopy procentowe utrzymywane przez RPP w czasach wysokiej (jednej z najwyższych w UE) inflacji. To jednak może być nie koniec zmartwień: banki rozważają wprowadzenie ujemnego oprocentowania od depozytów.

Gdy wejdzie ono w życie, przy każdej kapitalizacji środki powierzone bankowi uszczuplałyby się o ustanowione oprocentowanie. ZPB przekonuje, że opłacalność przyjmowania depozytów jest od lat niska, a poza tym banki muszą odprowadzać podatek od nadpłynności finansowej, co kosztuje je nawet dziesiątki milionów złotych. Opłatę tę chcą przenieść na klientów, albo przynajmniej nakłonić ich do wycofania nadwyżki z kont.

Ujemne oprocentowanie depozytów coraz bliżej. Banki planują je wbrew UOKiK

Gdy deklaracje o wprowadzeniu ujemnego oprocentowania depozytów dla klientów indywidualnych pojawiły się w przestrzeni publicznej po raz pierwszy, twardo odpowiedział na je UOKiK. Urząd zapowiedział, że nie zgodzi się na takie rozwiązanie, dopóki Rada Polityki Pieniężnej nie obniży stóp procentowych do wartości niższych od zera.

Związek Banków Polskich uważa, że sektor finansowy nie musi się słowami UOKiK przejmować, tłumacząc, że od lat zmaga się z ujemnym oprocentowaniem kredytów, a to właściwie jedno i to samo rozwiązanie, do którego Urząd wcześniej nie miał żadnych zastrzeżeń.

Tadeusz Białek, wiceprezes Związku Banków Polskich, przedstawił stanowisko branży dziennikarzom Business Insider Polska.

Ujemnym oprocentowaniem kredytów zajmujemy się w Polsce co najmniej od 2015 r. (dotyczy wąskiego portfela kredytów walutowych). W naszej ocenie podobnie jak kiedyś UOKiK oczekiwał wobec banków stosowania ujemnego oprocentowania kredytów, tak samo jest możliwe stosowanie ujemnego oprocentowania depozytów, które – jak wynika z naszych danych – jest już stosowane w praktyce co najmniej w kilkunastu państwach członkowskich, w tym wobec depozytów klientów indywidualnych np. w co najmniej 100 niemieckich bankach.

Tadeusz Białek

Białek dodał, że w praktyce z powodu niskiej stopy NBP i wysokiej inflacji z ujemnym oprocentowaniem mamy już do czynienia: pieniądze pozostawione w banku tracą na wartości.

Potwierdził to Bartosz Turek z HRE Investment: według jego wyliczeń, z ujemnym oprocentowaniem depozytów mamy do czynienia od 2015 roku. Gdyby od tego czasu trzymać w banku 12 000 zł na rocznych lokatach, to realna wartość środków zmalałaby do dziś o 800 zł.

RadioZET.pl/Business Insider Polska