Samochody bez kierowcy na polskich drogach? „To kwestia czasu”

27.12.2019 08:54
Autonomiczne samochody w Polsce. Od kiedy?
fot. Shutterstock/Evgeny Gubenko (ilustracyjne)

Auta same już parkują, trzymają dystans na drogach i pomagają uniknąć kolizji. Eksperci są zdania, że autonomiczne samochody to tylko kwestia czasu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Autonomiczne samochody na drogach to tylko kwestia czasu - przekonuje w rozmowie z PAP ekspert ds. nowych technologii, dr Szymon Wierciński. Jak dodaje, całkowicie autonomiczne auta to już nie tylko pomysł wizjonerów, ale coraz konkretniejsze plany motoryzacyjnych i informatycznych koncernów.

Zobacz także

Ekspert wskazuje, że dzięki autonomicznym samochodom będzie można znacząco obniżyć koszty podróży czy transportu. Dodaje, że rozwój takiej technologii nie obejdzie się bez sztucznej inteligencji.

Mamy do czynienia z szeroko pojętym rozwojem informatyki, przy czym jednym z najważniejszych elementów jest wzrost mocy obliczeniowej komputerów. W przypadku autonomicznych samochodów można tę moc wykorzystać do prowadzonej w czasie rzeczywistym analizy wszystkiego, co dzieje się w zasięgu kamer czy czujników. Istnieje już na przykład technologia, która pozwala na rozpoznanie tego, co widać przed obiektywem kamery, niezależnie od tego, czy jest to samochód, człowiek czy znak drogowy

- mówi dr Szymon Wierciński.

Jak dodał „technologia już istnieje, ale potrzebujemy większej liczby eksperymentów”. Ekspert zasugerował, że algorytmy już teraz wygrywają z ludzkimi umiejętnościami, co może oznaczać, że samochody autonomiczne będą lepiej radzić sobie bez kierowcy niż z jego obecnością. Dodał, że do opracowania pozostaje jedynie kwestia „naśladowania” decyzji podejmowanych przez kierowców. Chodzi np. o nagłe sytuacje związane z pieszym, który wbiegnie na jezdnię czy innym uczestnikiem ruchu, który stwarza zagrożenia. Wprowadzenie autonomicznych samochodów wprowadzi także rewolucję na rynku ubezpieczeń i w sektorze prawnym, trzeba będzie wówczas dopracować ramy prawne dla kwestii odpowiedzialności za zdarzenia drogowe.

Zobacz także

Na pytanie o to, jak będzie wyglądało wdrożenie takich aut, ekspert powołuje się na słowa Elona Muska o windach.

W jednym z wywiadów Elon Musk porównał to do wprowadzenia wind. Początkowo w każdej z nich pracował windziarz, który wybierał piętro i dbał o bezpieczeństwo. Dzisiaj to trudne do wyobrażenia. Prawdopodobnie tak samo będzie z autonomicznymi samochodami. Może te osoby, które dzisiaj się rodzą, za 30 lat będą się dziwić, że kiedyś to człowiekowi pozwalano kierować pojazdami.

RadioZET.pl/PAP