Zamknij

Podatek od nieruchomości za automaty paczkowe? Gminy szukają pieniędzy

20.07.2021 08:51
Podatek od nieruchomości za paczkomaty
fot. Daniel Sloboda/KFP/REPORTER/East News

Tylko InPost ma już ponad 13 tysięcy paczkomatów ulokowanych w całej Polsce. Wraz z pojawianiem się nowych automatów paczkowych rośnie potrzeba ich opodatkowania. Gminy na jednym urządzeniu mogłyby zarobić nawet 2 tys. zł rocznie.

Automaty paczkowe są już niemalże na każdym osiedlu w dużych miastach. Takie urządzenia stawia zarówno Poczta Polska, jak InPost, którego paczkomaty są zdecydowanie najliczniejsze.

Samorządowcy obserwują popularność tych urządzeń i zastanawiają się, jak uczynić z nich źródło własnego dochodu. Jak podaje MondayNews.pl, w gminach są prowadzone szeroko zakrojone analizy zmierzające do właściwej kwalifikacji automatów paczkowych na gruncie prawa budowlanego oraz ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.

Automaty paczkowe to budowle? Gminy chcą pobierać podatek od nieruchomości

Czy od automatów paczkowych można pobierać podatek od nieruchomości? Zdania są podzielone: jedni uważają te sprzęty za budowle, inni zaś wykluczają taką opcję.

Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy InPost-u w rozmowie z MondayNews.pl twierdzi, że obecnie postępowania w tym zakresie prowadzone są przez dwie gminy. Jedna z nich miała uznać paczkomat za budowlę, jednak w odwołaniu uznano, że urządzenie to nie posiada cech obiektu budowlanego i nie podlega opodatkowaniu.

Rzeczniczka resortu finansów Iwona Prószyńska uznała, że decydentem jest w tym przypadku gmina. Samorządy w oparciu o przepisy prawa podejmuję decyzję dotyczące opodatkowania konkretnych obiektów. W czasie postpandemicznego odrabiania strat, także w lokalnych budżetach, tym silniejsza jest potrzeba nakładania na podatników danin.

Niektóre samorządy, zwłaszcza w okresie pandemii i spadku wpływów z części podatku PIT i CIT, intensywnie poszukują źródeł dochodów. W wielu gminach przeprowadza się szczegółowe audyty dotyczące prawidłowości opodatkowania nieruchomości. Robi się przeglądy ulg i zwolnień oraz poszukuje obiektów, które dotąd nie figurowały w ewidencji danego urzędu, a których istnienie może się wiązać z możliwością pobierania podatku od nieruchomości

Marek Niczyporuk, doradca podatkowy i radca prawny z Kancelarii Ars AEQUI

Przedstawiciel InPost-u zaznacza, że wysokość rzekomego podatku zależy od wartości danej maszyny, która różni się w zależności od jej wielkości, modelu, daty produkcji itp. Przeważnie wartość urządzenia to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zatem kwota do zapłaty oscylowałaby w granicach od kilkuset do nawet dwóch tysięcy złotych za maszynę rocznie.

RadioZET.pl/MondayNews.pl