Zamknij

Anglia. Ostatnia przemysłowa kopalnia węgla została zamknięta

18.08.2020 09:50
Anglia. Ostatnia przemysłowa kopalnia węgla została zamknięta
fot. worradirek/Shutterstock (ilustracyjne)

W Anglii zamknięto ostatnią kopalnię wydobywającą węgiel na skalę przemysłową. To kolejny etap w procesie odchodzenia od węgla w Wielkiej Brytanii, który trwa od 40 lat.

Po prawie 200 latach działalności w poniedziałek zamknięta zostanie ostatnia w Anglii kopalnia wydobywająca węgiel na skalę przemysłową. W Bradley Mine w hrabstwie Durham w północno-wschodniej części kraju wydobywano 150 tys. ton węgla rocznie.

Właściciel kopalni, firma Bank Group, zdecydował się na jej zamknięcie, gdy na początku lata władze odrzuciły wniosek o zgodę na rozszerzenie obszaru wydobycia, co - jak argumentowano - miało być jedynym sposobem na utrzymanie opłacalności dalszej działalności.

Ostatnia kopalnia węgla w Anglii została zamknięta 

Przeciwko rozbudowie Bradley Mine, która jest kopalnią odkrywkową, protestowali jednak ekolodzy.

Zobacz także

Według danych brytyjskiego rządu w 2019 r. w Wielkiej Brytanii zużyto 7,9 mln ton węgla, co oznacza spadek popytu o jedną trzecią w stosunku do poprzedniego roku.

Popyt ten jest zaspokajany w zdecydowanej większości importem, głównie ze Stanów Zjednoczonych i Rosji. W zeszłym roku energia pochodząca z węgla stanowiła zaledwie 2 proc. zużycia w Wielkiej Brytanii, podczas gdy jeszcze w 2012 r. było to 40 proc.

Wydobycie węgla w Wielkiej Brytanii znajduje się w odwrocie od prawie 40 lat, gdy w czasach premier Margaret Thatcher zaczęto zamykać nierentowne kopalnie. W 2015 r. zamknięto ostatnią w Anglii kopalnię głębinową - Kellingley Colliery w hrabstwie North Yorkshire.

Zobacz także

Kilka kopalni znajduje się jeszcze w Walii i Szkocji, ale według planów ostatnia z nich ma zakończyć wydobycie w październiku 2022 r. W Anglii są jeszcze niewielkie kopalnie w Cumbrii i Gloucestershire, ale wydobywana tam jest tak znikoma ilość węgla, że ich istnienie nie ma praktycznie żadnego znaczenia dla rynku.

Zamknięcie Bradley Mine nie musi jednak oznaczać definitywnego końca górnictwa w Anglii. W zeszłym roku rząd wydał zgodę na budowę w pobliżu Whitehaven w Cumbrii pierwszej od 30 lat nowej głębinowej kopalni węgla, zaś firma Banks Group złożyła wniosek o zezwolenie na otwarcie nowej kopalni w Northumberland w północno-wschodniej Anglii.

RadioZET.pl/PAP