Koszyk Andrzeja Dudy podrożał o ponad jedną czwartą przez 4 lata

21.09.2019 10:54
Andrzej Duda. Zakupy z koszyka podrożały o ponad jedną czwartą przez 4 lata
fot. Stefan Maszewski/REPORTER/East News

O ponad 25 proc. więcej kosztują produkty, które cztery lata temu podczas kampanii do koszyka włożył prezydent Andrzej Duda. Za te same produkty dziennikarze "Faktu" zapłacili o 9 złotych więcej, niż w 2015 roku.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Andrzej Duda dokładnie 27 marca 2015 roku, kiedy jeszcze był kandydatem na prezydenta Polski popieranym przez PiS, postanowił pokazać różnicę cen w Polsce i na Słowacji. To miało być dowodem na negatywne skutki przyjęcia waluty euro przez naszych południowych sąsiadów.

Polityk PiS włożył wtedy do koszyka m.in. olej, sok pomarańczowy, chleb, jaka, cukier, margarynę czy ser.

Zobacz także

Koszyk Dudy znacznie podrożał 

Wówczas przyszły prezydent zapłacił za koszyk podstawowych zakupów na Słowacji 20 euro (w przeliczeniu po kursie z marca 2015 r. - około 81 złotych), a w Polsce w jednym z marketów Biedronki 37,02 zł.

Redakcja "Faktu" postanowiła sprawdzić, ile dziś prezydent Duda zapłaciłby za te same produkty. Okazało się, że po czerech latach rządów PiS i nie rezygnowania z rodzimej waluty, zakupy podrożały o ponad 25 proc. 

Różnica pomiędzy ceną wzrosła o ponad 9 złotych - z 37,02 zł na 46,41 zł. Została do niej wliczona zniżka z karty lojalnościowej Moja Biedronka. Bez niej wartość zakupów wzrosłaby do ponad 50 zł. 

Zobacz także

Susza i wzrost kosztów pracy powodem podwyżki

W koszyku znalazły się takie same produkty, jakie Andrzej Duda wybrał w 2015 roku - w niektórych przypadkach różniły się gramaturą. Według opracowania "Faktu", największe podwyżki dotyczyły margaryny (nawet o 90 proc.), jajka (o ponad 50 proc.) i ser gouda (o 47 proc. więcej).

- Ceny żywności podrożały w Polsce bardzo mocno, zwłaszcza w ciągu ostatniego roku (...) Powodem jest wzrost kosztów prac, cen energii oraz susza. Jeszcze większe wzrosty cen dotyczą nieuwzględnionych w tym koszyku cen warzyw i owoców - wskazał Marek Zuber, ekonomista w rozmowie z "Faktem".

Tymczasem sieć Biedronka zapewniła, że na podobnych zakupach Andrzej Duda mógłby jeszcze zaoszczędzić.

"Zwracamy uwagę, że rachunek z 2015 roku pochodzi z okresu przedświątecznego, zakupy zostały zrobione przed Wielkanocą. Dokonaliśmy więc także porównania z analogicznym okresem przed Wielkanocą w 2019 roku – suma rachunku z tymi samymi produktami wyniosłaby 37,49 złotych, zatem różnica w wysokości rachunku to 47 groszy" - napisało biuro prasowe Jeronimo Martins Polska w odpowiedzi na pytania "Faktu".

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt