Zamknij

Analiza ZPP: zakaz handlu w niedziele totalną kompromitacją

09.07.2021 12:06
kasy w supermarkecie
fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER/East News

Miała być ochrona pracowników branży handlowej i zwiększenie przychodów w małych sklepach, a skończyło się porażką w osiągnięciu każdego z tych założonych przez rząd celów. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców pokazał, jak zakaz wpłynął na branżę handlową.

Zakaz handlu w niedziele został wprowadzony w Polsce w 2018 roku. Początkowo zakładał wyłączenie z możliwości handlu co drugiej niedzieli, w 2021 zakupy można będzie zrobić tylko w 7 z 52 niedziel, jakie wchodzą w skład roku.

Prawo, które według założeń miało dać pracownikom handlu możliwość spędzania niedziel z rodzinami według ZPP zawiodło na całej linii. Związek przedstawił dokładne analizy, które pokazują że skutki zakazu są w wielu aspektach dokładnie odwrotne od zamierzeń rządu. Zaostrzenie przepisów tego nie zmieni, tylko „wprowadzi większe zamieszanie”.

Zakaz handlu w niedziele nie zrealizował żadnego z postawionych celów. Analiza ZPP

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przypomniał, że zakaz handlu w niedziele miał zrealizować dwa cele: poprawę sytuacji pracowników sektora handlowego oraz polepszenie pozycji konkurencyjnej niewielkich sklepów wobec większych sieci. To właśnie w osiedlowych sklepikach, prowadzonych przez właścicieli, mieli robić zakupy Polacy pozbawieni dostępu do marketów i dyskontów.

ZPP przeprowadził analizę zmian, jakie na polskim rynku zaszły wskutek wprowadzenia zakazu handlu w niedziele i wykazał, że „zakaz nie osiągnął żadnego z zakładanych pierwotnie celów”.

Związek wskazał, że od 2018 roku liczba małych sklepów ustawicznie maleje, zwiększa się za to pozycja supermarketów i dyskontów, które kontrolują coraz większą część rynku. Gigantom udało się zmienić zwyczaje zakupowe Polaków: dzięki promocjom obowiązującym w piątki i soboty to właśnie w te dni konsumenci najczęściej dokonują sprawunków, robiąc to na zapas.

Z analizy danych wynika ponadto, że połowa zatrudnionych w sektorze handlowym wciąż pracuje w niedziele. Dodatkowo więcej pracy z powodu wzrostu ruchu w piątek i sobotę mają pracownicy, którzy obsługują klientów w te właśnie dni. „W tym kontekście dużo skuteczniejszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie kodeksowej gwarancji dwóch niedziel w miesiącu wolnych dla każdego pracownika, o co postulowaliśmy od lat” – stwierdził ZPP.

Reasumując, ZPP sprzeciwiając się zakazowi handlu w niedziele, konsekwentnie oponuje również przeciwko zaostrzaniu regulacji w jakimkolwiek zakresie. Jeśli prawodawca powinien rozważyć jakiegoś rodzaju modyfikację uchwalonych w 2018 roku przepisów, powinna ona iść w zgoła przeciwnym kierunku i dążyć do liberalizacji przepisów i uwolnienia handlu w niedziele, jako że doświadczenia ostatnich lat pokazały, że zakaz nie osiągnął żadnego z zakładanych pierwotnie celów.

komunikat ZPP

Rząd rozważa zaostrzenie przepisów, gdyż coraz więcej sieci sklepów otwiera się mimo zakazu korzystając z furtki zostawionej dla Poczty Polskiej. Placówek pocztowych nie obowiązuje zakaz, co wykorzystują już nawet spółki Skarbu Państwa.

Uruchomione przez PKN Orlen własna sieć sklepów będzie czynna w niedzielę, gdyż można w niej będzie odbierać „Paczkę w Ruchu”.

RadioZET.pl/ZPP