UOKiK kontroluje Allegro. Spółka złamała prawo?

10.12.2019 14:40
Allegro pod lupą UOKiK. Spółka złamała prawo?
fot. Shutterstock/Casimiro PT (ilustracyjne)

Nadużywanie pozycji dominującej i faworyzowanie własnej działalności. UOKiK podejrzewa, że spółka Allegro złamała prawo antymonopolowe.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdzi, czy firma Allegro naruszyła przepisy antymonopolowe. UOKiK podejrzewa, że firma faworyzowała własną działalność sprzedażową kosztem innych sprzedawców na platformie - poinformował prezes Urzędu Marek Niechciał. Firma jednak zaprzecza zarzutom.

Zobacz także

W ocenie urzędników spółka nadużywała pozycji dominującej, na co skarżyli się też inni przedsiębiorcy. Do UOKiK wpływały liczne skargi, a wszczęcie postępowania przeciw firmie poprzedziło 30 miesięczne postępowanie wyjaśniające.

Skargi przedsiębiorców pokrywały się z obserwacjami urzędu. Dlatego wszczęliśmy postępowanie wyjaśniające i przeszukaliśmy siedzibę Allegro.  Analiza zebranego materiału wykazała, że mogło dojść do niedozwolonych działań. Postawiliśmy spółce zarzuty nadużywania pozycji dominującej 

– mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Marek Niechciał wyjaśniał, że w zarzutach chodzi o wykorzystywanie sytuacji, że platforma pełni jednocześnie funkcję placu rynkowego oraz prowadzi własny sklep - Oficjalny Sklep Allegro. "Jeśli ma wiedzę, której inni nie mają i potrafi ją wykorzystać, to jest w lepszej sytuacji konkurencyjnej niż inni sprzedawcy. A ma do niej dostęp, bo jest organizatorem tego rynku" - mówił.

Zobacz także

Urzędnicy wskazali, że Allegro miało możliwość wykorzystania niedostępnych dla innych sprzedawców metod pozycjonowania i wyświetlania ofert, co wpłynęło na lepsze wyniki sprzedaży i pogorszyło sytuacje innych handlowców.

Do zarzutów UOKiK odniósł się rzecznik Allegr Paweł Klimiuk. Przekonywał, że na portalu na działalność prowadzi 140 tysięcy firm, a Oficjalny Sklep Allegro, który wystartował w 2016 roku, jest tylko jednym z nich i jego obroty nie sięgają 1 procenta obrotów na platformie. "Trudno się zgodzić, że ten 1 procentowy udział jest w jakiś sposób zaburzający konkurencję” – wskazał.

Zobacz także

Jeśli UOKiK udowodni, że Allegro łamało prawo, firmie grozi kara w wysokości 10 procent rocznych obrotów.

RadioZET.pl/UOKiK/PAP