Zamknij

"Alimenciarze" są wykreślani z rejestru długów. Dlaczego?

01.02.2020 11:53
Alimenty 2020. Z rejestru długów wykreślani są "alimenciarze". Dlaczego?
fot. Pixel-Shot/Shuttersrtock (ilustracyjne)

Tysiące "alimenciarzy" jest wykreślanych z rejestrów długów, jeśli ich zobowiązania są starsze niż sześc lat - podał portal Prawo.pl. Zmiany zapowiedział wcześniej resort rodziny, ale przepisy się nie zmieniły, a zasądzone pieniądze nie trafiają do dzieci. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Według Prawo.pl, tylko w przypadku rejestru dłużników ERIF BIG S.A., w ubiegłym roku z tej bazy wykreślono ponad 55 tys. informacji o zadłużeniach alimentacyjnych (część z nich to informacje o osobach, które dług spłaciły). Chodzi o zobowiązania o wartości 1 mld zł.  

Dzięki nowelizacjom ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych "w przypadku roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczeń stwierdzonych ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd" informacja o zobowiązaniu jest usuwana nie później niż po upływie 6 lat "od dnia stwierdzenia tego roszczenia".

Zobacz także

W rezultacie - z baz dłużników są wykreślani alimenciarze, którzy nie spłacili wszystkich zobowiązań. Przeciwdziałać temu miały zmiany prawne, które zapowiadało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Do tej pory tej sprawy nie rozwiązano.

- Zdarza się, że osoba na szybko wpłaca na przykład 100 zł i na tym poprzestaje. Gdyby ustawodawca zmienił przepisy tak, aby dłużnicy alimentacyjni nie byli wykreślani z BIG do czasu spłaty wszystkich zobowiązań, to na pewno byłby to krok w dobrym kierunku - zaapelowała dr Łucja Kobroń–Gąsiorowska, adwokat, partner w kancelarii NCKG Adwokaci, adiunkt w Instytucie Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, cytowana przez Prawo.pl.

Zobacz także

Zdaniem ekspertów fakt wpisania alimenciarzy na dłużej do rejestru długów, co powoduje trudności np. w otrzymaniu kredytu, mocniej zdopinguje ich do uregulowania zobowiązań.

W ocenie dr Kobroń–Gąsiorowskiej innym byłoby ustawowe uregulowanie kwestii weryfikacji dochodów dłużnika.

Dziś przedstawienie przed sądem informacji  o dochodach lub uzyskanie tej informacji z urzędu skarbowego jest możliwe tylko na wniosek strony

dr Łucja Kobroń–Gąsiorowska

Obowiązek płacenia alimentów zaniedbuje co najmniej 289 tysięcy osób, a pieniądze, które miały trafić do dzieci urosły już do kwoty 11,5 miliarda złotych – szacował w ostatnim raporcie BIG InfoMonitor.

RadioZET.pl/Prawo.pl