Przemoc domowa na reklamie rajstop. „Walcz o siebie. Ja to zrobiłam”

04.11.2019 08:24
Adrian reklamuje rajstopy przemocą domową. W roli głównej Karolina Piasecka, była żona byłego radnego PiS
fot. Dawid Kryniewski/Twitter

Adrian, polski producent rajstop, wywołał kontrowersje swoją najnowszą reklamą. Na billboardach w całej Polsce pojawiło się zdjęcie kobiety, która padła ofiarą przemocy domowej. W kampanii reklamowej wystąpiła Karolina Piasecka, była żona byłego radnego PiS z Bydgoszczy skazanego za maltretowanie kobiety.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podał portal Wirtualnemedia.pl, w największych miastach w Polsce na billboardach pojawiła się najnowsza kampania reklamowa firmy Adrian.

Pokazuje ona kobietę ubraną w rajstopy, która padła ofiarą przemocy domowej. Ma poranioną twarz i wyraźnie zasłania się przed kolejnym ciosem mężczyzny, którego zaciśnięta pięść jest umieszczona na reklamie.

Zobacz także

Walcz o siebie. Ja to zrobiłam” – głosi hasło na reklamie podpisanej przez Karolinę Piasecką. 

W połowie kwietnia 2017 roku ujawniła, że od ponad dziesięciu lat jest ofiarą przemocy domowej ze strony męża Rafała P., byłego radnego PiS z Bydgoszczy.

Piasecka opublikowała w sieci nagranie audio, na którym słuchać jak mężczyzna poniża swoją małżonkę. „Nie zasługujesz na nic. Rzygam tobą. Pierdolę cię. Jeb**ta jesteś. Spie**j, ku**a” – krzyczał na żonę Rafał P. 

Latem tego roku były radny PiS został skazany na dwa lata bezwzględnego pozbawienia wolności i zakaz zbliżania się do Karoliny Piaseckiej przez 5 lat. 

Zobacz także

Firma Adrian już podczas wcześniejszych kampanii reklamowych wywoływała kontrowersje. Przed trzema laty na billboardy trafiła była posłanka i osoba transseksualna Anna Grodzka, która reklamowała rajstopy pod hasłem: „Każdy ma prawo być sobą”.

Z kolei w 2015 roku Adrian opublikował reklamy rajstop z wizerunkiem kobiety w czarnych, seksownych pończochach, która leży oparta o grób. Obok umieszczono cytat z poety ks. Jana Twardowskiego: „Śpieszmy się kochać ludzi. Tak szybko odchodzą”.

Zobacz także

RadioZET.pl/Wirtualnemedia.pl