Adria, słoweńskie linie lotnicze, ogłosiły bankructwo

01.10.2019 15:25
Adria. Słoweńskie linie lotnicze ogłosiły bankructwo. Co to oznacza dla klientów?
fot. Jag_cz/Shutterstock (ilustracyjne)

Słoweńskie linie lotnicze Adria ogłosiły upadłość. Kilka dni wcześniej przewoźnik odwołał większość swoich lotów. Powodem upadku firmy były problemy finansowe.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podała agencja AFP, w poniedziałek linia lotnicza złożyła do sądu w słoweńskim mieście Kranj wniosek o upadłość. 

Agencja Lotnictwa Cywilnego Słowenii cofnęła również Adrii licencję na wykonywanie połączeń lotniczych. W rezultacie wszystkie samoloty przewoźnika zostały uziemione.

Zobacz także

Kilka dni wcześniej Agencja Lotnictwa Cywilnego Słowenii dała Adrii tydzień na przedstawienie planu finansowego, co jest warunkiem utrzymania przez linie licencji operacyjnej. Agencja podkreśliła, że Adria potrzebowała zwiększenia kapitału o kilkaset milionów euro.

Adria została w 2016 roku sprzedana przez państwo niemieckiemu funduszowi restrukturyzacyjnemu 4K Invest. 

Jednak po zmianie właściciela linia lotnicza zatrudniająca około 500 osób i obsługująca regionalnie loty pomiędzy Bałkanami Zachodnimi a innymi częściami Europy - nadal traciła pieniądze.

Zobacz także

- Okazało się, że Adria nie znalazła się w dobrych rękach, a fundusz, który jest właścicielem Adrii, nie przedstawił planu finansowego wymaganego przez ministerstwo. Krótko mówiąc, zachowują się całkowicie niepoważnie - powiedział w czwartek premier Słowenii Marjan Szarec. Rząd słoweński odrzucił również próbę ratowania linii lotniczych.

Według władz lotniska w Lublanie np. linie Air France zwiększyły liczbę lotów tygodniowo z sześciu do 13 i w razie potrzeby korzystają z samolotów o większej pojemności. Polskie Linie Lotnicze LOT zwiększyły liczbę rejsów o jeden lot - do siedmiu na tydzień i także wykorzystują większego Boeinga B737.

Air Serbia z kolei wykorzystuje w lotach do Słowenii Airbusa A319 zamiast mniejszych samolotów ATR.

Czarnogórskie linie lotnicze zwiększyły liczbę lotów z czterech do pięciu, a rosyjski Aerofłot zwiększa moce, wysyłając pojemniejsze samoloty. Tureckie linie lotnicze utrzymały do tej pory liczbę rejsów, ale zapowiedziały, że w razie potrzeby podstawią większe samoloty.

Zobacz także

RadioZET.pl/AFP/PAP