Zamknij

Absurdy lockdownu. „Nie wiem, co fryzjerzy zrobili obecnej władzy”

09.04.2021 10:22
fryzjer
fot. Karol Makurat/REPORTER/East News

Gość Radia ZET, prof. Krzysztof J. Filipiak, brutalnie obnażył błędy popełnione przez rząd podczas ustalania zasad lockdownu. Odwołał się przy tym do krążących po sieci memów z kasjerem z Biedronki, fryzjerem i kościołem, przyznając, że jest w nich dużo racji.

Lockdown budzi wśród przedsiębiorców wiele kontrowersji – nie wiadomo, jakimi dokładnie przesłankami kieruje się rząd decydując o zamykaniu kolejnych branż. Sztandarowym tego przykładem było zamknięcie wstępu do lasów oraz karanie Polaków za wchodzenie na teren parków.

Przedsiębiorcy uważają, że  podobnie bezpodstawne są nakładane na nich ograniczenia, często mając ku temu dowody w postaci badań naukowych. Z taką oceną zgadzają się częściowo lekarze, o czym można było przekonać się słuchając prof. Krzysztofa J. Filipiaka, który jako Gość Radia ZET mocno skrytykował działania rządu.

Prof. Krzysztof J. Filipiak: sprzeczność obostrzeń lockdownowych jest porażająca

Gość Radia ZET został zapytany o ocenę polityki lockdownowej realizowanej przez rząd. Ekspert nie wystawił politykom zbyt dobrej oceny, punktując popełnione przez nich błędy.

Prof. Krzysztof J. Filipiak przyznał, że lockdown jest zasadny, nie pochwalił jednak sposobu, w jaki ustalane są i wdrażane obostrzenia.

Polityka lockdownowa jest bardzo potrzebna, jeśli rząd słabo sobie radzi z pandemią i nie ma najważniejszych elementów polityki proaktywnej, ale ten lockdown musi być rozsądny, musi być zrozumiały.

prof. Krzysztof J. Filipiak

Lekarz przywołał popularne w internecie memy, z których można się dowiedzieć, że fryzjer może skorzystać z usług kasjera w Biedronce, kasjer nie może pójść do fryzjera, ale razem mogą wybrać się do kościoła.

Filipiak ocenił, że uczestniczenie w  zapowiadanych na 10 kwietnia 2021 protestach przedsiębiorców jest bezpieczniejsze, niż wybranie się na godzinną mszę.

Wewnętrzna sprzeczność obostrzeń lockdownowych jest porażająca, nie do końca rozumiem, co obecnej władzy zrobili złego fryzjerzy, jesteśmy jednym z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, które zamknęły zakłady fryzjerskie. Wszędzie musi być logika.

prof. Krzysztof J. Filipiak

Posłuchaj podcastu

Przedsiębiorcy coraz częściej zaczynają kwestionować zasadność wprowadzanych przez rząd restrykcji. Z ankiety przeprowadzonej przez Beauty Razem wynika, że nawet 90 procent fryzjerów zignorowało zakaz prowadzenia działalności i dalej przyjmuje klientów.

Zmiana w rozporządzeniu sprawiła, że legalnego sposobu na ćwiczenia na siłowniach zostali pozbawieni członkowie związków sportowych: w związku z tym w całej Polsce trwają zmasowane kontrole branży fitness, do których wydelegowano zostało także wojsko.

RadioZET.pl