Zamknij

Ile kosztuje aborcja? Sprawdzamy koszty przerywania ciąży w Polsce i za granicą

27.10.2020 09:19
Aborcja w Polsce i za granicą - prawo, koszty, konsekwencje
fot. Alexander Oganezov/SHutterstock

Trybunał Konstytucyjny zdecydował o zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Utrudniony dostęp do zabiegu przerwania ciąży w Polsce niesie za sobą ryzyko rozwoju podziemia aborcyjnego. Jakie możliwości mają kobiety, które chcą legalnie dokonać aborcji?

Dostęp do aborcji w Polsce jest ograniczony w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej. Ustawa sprzed 27 lat określa przypadki, w których możliwe jest przerwanie ciąży.

Chodzi o sytuację, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy zachodzi podejrzenie, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego (gwałtu). Trzecią przesłanką, którą Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjną jest stwierdzenie „ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

Dostęp do aborcji w Polsce i w Europie – prawo, koszty, konsekwencje

Amnesty International, międzynarodowa organizacja stojąca na straży praw człowieka, nie ma wątpliwości, że ostatnie orzeczenie TK ws. aborcji stanowi naruszenie praw człowieka.

„Jest szkodliwe i narusza zobowiązania Polski wynikające z międzynarodowych aktów prawnych mówiących o powstrzymywaniu się od podejmowania regresywnych działań w kontekście praw seksualnych i reprodukcyjnych oraz prawa kobiet do opieki zdrowotnej”- czytamy w stanowisku Amnesty International.

Aborcja w Polsce

Prawo w obecnym kształcie i bez wyroku TK, zdaniem Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, należy do jednego z najbardziej represyjnych w Europie. Federacja powołuje się w swoich publikacjach na statystyki resortu zdrowia: w 2019 roku w Polsce dokonano 1100 aborcji, w tym 1074 z przyczyn embriopatologicznych.

Federacja na niewielki odsetek aborcji dokonywanych z powodu czynu zabronionego (gwałtu) przy jednocześnie wysokim poziomie przemocy seksualnej. Czego jeszcze nie mówią oficjalne statystyki? Dyrektorka Federacji Krystyna Kacpura pisze, że „większość sytuacji życiowych, które prowadzą do przerwania ciąży, nie mieści się w jednej z najbardziej represyjnych ustaw antyaborcyjnych w Europie”. Wiele osób na własną rękę szuka dostępu do legalnej, płatnej aborcji poza granicami Polski.

Zobacz także

Turystyka aborcyjna

W Austrii koszt za zabieg przerwania ciąży jest stały niezależnie od zastosowania metody, nie ma żadnych dodatkowych kosztów – czytamy na stronie internetowej jednej z klinik. Aborcja do 10. tygodnia ciąży to koszt 560 euro, po 10 tygodniu – 600 euro. W Austrii zabiegu przerywania ciąży dokonuje się do 14. tygodnia ciąży. Nie są to kwoty za sam zabieg. Pacjentki w Austrii mogą liczyć w tej cenie na poradę, badanie, wywiad lekarski, leki, czy opiekę po zabiegu.

O aborcji w Niemczech pisze m.in. Aborcyjny Dream Team, czyli nieformalna inicjatywa działająca na rzecz praw kobiet. Za zachodnią granicą aborcję można przeprowadzić do 12 tygodnia ciąży. Koszt wynosi od 200 do 600 euro w zależności od kliniki i rodzaju zabiegu. Aborcja farmakologiczna z reguły jest mniej kosztowna niż chirurgiczna.

Zobacz także

Legalna aborcja dostępna jest też w Holandii. Tam zabieg usunięcia ciąży dokonywany jest do 23. tygodnia ciąży. Aborcyjny Dream Team informuje, że koszty aborcji w Holandii po 18. tygodniu ciąży wynoszą między 800 a 900 euro.

W Czechach i na Słowacji aborcja legalna jest do 12. tygodnia ciąży. Jak podaje jedna z klinik aborcyjnych, koszty przerwania ciąży w tych krajach są nieco mniejsze niż w Austrii czy w Niemczech – to wydatek rzędu 1800 złotych.

Nielegalne przerywanie ciąży

Amnesty International wskazuje, że bez względu na to, czy aborcja jest legalna, czy nie, kobiety uzyskują dostęp do usług aborcyjnych. Legalne aborcje dokonywane są przez wyszkolonych medyków przy kontrolowanych warunkach sanitarnych. Jednak w warunkach ograniczenia prawa do aborcji kobiety, których często nie stać na wyjazd za granicę, korzystają z podziemia aborcyjnego. Tu trudno o kontrolę warunków sanitarnych czy kompetencji lekarzy. Mało tego, przerywanie ciąży w podziemiu wiąże się z odpowiedzialnością karną.

Zobacz także

Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny opisuje, w jaki sposób można trafić do nielegalnie działających gabinetów. To często kliniki funkcjonujące pod przykrywką „wywołania miesiączki”, „pomocy ginekologicznej”, czy „pełnego zakresu ginekologii”. Raport CBOS sprzed 7 lat ujawnia ówczesną skalę zjawiska. W dokumencie „Doświadczenia aborcyjne kobiet” wskazano, że w skali całego kraju nawet 5,8 mln Polek przerwało ciążę.

Nielegalne aborcje niosą za sobą nie tylko potencjalnie większe zagrożenie dla zdrowia pacjentki, ale i większe koszty. Biorąc pod uwagę dążenia do zaostrzenia prawa aborcyjnego i koszty przerywania ciąży poza granicami kraju można domniemywać, że polskie podziemie aborcyjne warte jest miliony złotych.

WAŻNE

Aborcja w Polsce

85 procent Polaków ankietowanych za pośrednictwem panelu Ariadna dla portalu ciekaweliczby.pl sprzeciwia się zaostrzeniu prawa aborcyjnego. 44 procent jest za niezmienianiem przepisów, zaś 41 procent chce ich liberalizacji. 15 procent badanych chce zaostrzenia prawa aborcyjnego. Jednocześnie prawie co trzeci Polak (31 proc. badanych) zna osobiście kogoś, kto dokonał aborcji.

„W Polsce mamy sytuację, w której mniejszość próbuje narzucić większości swoje zdanie. Pomimo że zdecydowana większość Polaków jest przeciwna zaostrzeniu prawa aborcyjnego to nie przeszkadza to radykalnej grupie osób, która jest za zaostrzeniem tego prawa, skutecznie przebijać się ze swoim przekazem w mediach i kształtować debatę publiczną” – mówi Alicja Defratyka, autorka projektu ciekaweliczby.pl.

RadioZET.pl