560 mln zł na walkę smogiem

Olga Papiernik
25.01.2018 15:33
560 mln zł na walkę smogiem
fot. Agencja Gazeta

Inwestycje bezpośrednio zmniejszające smog na ponad 560 mln zł - to jeden z filarów nowego planu gospodarki niskoemisyjnej Katowic do 2030 r. Niektóre inne działania to walka z wykluczeniem energetycznym, egzekucja nowych przepisów i edukacja ekologiczna.

Aktualizację pierwotnie uchwalonego w 2014 r. "Planu gospodarki niskoemisyjnej dla miasta Katowice" katowiccy radni przyjęli podczas czwartkowej sesji rady miasta. Podczas poprzedzającej sesję konferencji prasowej prezydent miasta Marcin Krupa nawiązał m.in. do ogłoszonego w 2016 r. zamiaru wydania na bezpośrednią walkę ze smogiem 100 mln zł w ciągu 10 lat. Zaznaczył, że faktycznie miasto już wydaje więcej.

- Teraz, nieco upraszczając, możemy powiedzieć, że na ten cel wydamy do 2030 r. nawet 565 mln zł. Część środków będzie pochodziła ze źródeł zewnętrznych - wskazał Krupa uściślając, że ponad półmiliardowa kwota wiąże się tylko z jedną częścią aktualizacji planu - działaniami inwestycyjnymi, które bezpośrednią wpłyną na ograniczenie smogu.

Wśród nich kwota 291 mln zł ma trafić na kontynuację wymiany źródeł ciepła w budynkach wielorodzinnych będących własnością miasta, a blisko 235 mln zł - na dalsze dofinansowania wymiany źródeł ciepła w budynkach jedno- i wielorodzinnych, które nie należą do miasta. Kolejnych 39 mln zł zostanie przeznaczone na kontynuację tego typu inwestycji prowadzonych przez wspólnoty mieszkaniowe - z udziałem miasta.

Spośród działań pośrednio wpływających na ograniczanie smogu Krupa wymienił unijny projekt termomodernizacji budynków użyteczności publicznej (za 95,5 mln zł) i podobne działania dotyczące pozostałych budynków użyteczności publicznej (za prawie 190 mln zł); inwestycje w system węzłów przesiadkowych (265 mln zł), zakupy nowych autobusów (195 mln zł) czy modernizację i rozbudowę komunikacji tramwajowej (na 130 mln zł).

Ponadto filarem planu gospodarki niskoemisyjnej ma być wsparcie najsłabszych. W ub.r. miasto - wobec wejścia w życie we wrześniu 2017 r. regionalnej uchwały antysmogowej - podniosło dwukrotnie, do 900 zł, wysokość świadczenia przeznaczonego na zakup opału dla najuboższych mieszkańców. Od ub. roku liczba korzystających z tej formy pomocy wzrosła o ponad 100 - do 8 tys.

Jednocześnie, aby osiągnąć efekt edukacyjny, pracownicy socjalni instruują osoby korzystające ze świadczenia, które rodzaje węgla czy drewna są właściwe. Wymogiem jest podpisanie oświadczenia, zgodnie z którym pomoc może zostać wstrzymana, jeśli strażnicy miejscy podczas wizyty udowodnią wykorzystywanie zabronionego paliwa. Na niespełniające wymogów uchwały antysmogowej piece przyklejane są naklejki z granicznymi datami ich wymiany.

Strażnicy miejscy - przeszkoleni pod kątem uchwały antysmogowej - przeprowadzili w ub. roku blisko 4,5 tys. interwencji związanych z przepisami dotyczącymi jakości powietrza. W trakcie ponad 2,8 tys. kontroli zakończonych protokołami ujawnili 278 wykroczeń i sporządzili 215 mandatów - łącznie na blisko 23 tys. zł. - Liczba wykroczeń spada, co cieszy, bo to oznacza, że rośnie świadomość - ocenił Krupa.

Miasto zamierza nadal prowadzić działania edukacyjne - zainicjowane w ub. roku spotkania z mieszkańcami nt. możliwości ograniczenia emisji zanieczyszczeń powietrza i dofinansowania wymiany źródeł ciepła czy też organizowane od kilku lat pikniki dla mieszkańców pod hasłami: "Ekoodpowiedzialni" czy "Dni Energii".

Samorząd Katowic będzie też kontynuował program wsparcia finansowego dla wszystkich mieszkańców, którzy zdecydują się na wymianę przestarzałych źródeł ciepła. Dopłaty do ekologicznych rozwiązań należą do najwyższych w kraju i mogą wynieść do 10 tys. zł lub 80 proc. kosztów kwalifikowanych.

O pieniądze - także w tym roku - mogą ubiegać się osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe, osoby prawne i przedsiębiorstwa. Dzięki takiemu wsparciu w latach 2011-2016 w Katowicach wymieniono w sumie 2,65 tys. źródeł ciepła, kosztem ponad 15 mln zł.

Ubiegłoroczny katowicki program dofinansowania wymiany źródeł ciepła był rekordowy i objął wymianę 630 systemów grzewczych (do końca ub. roku; do końca maja br. będzie to jeszcze 168 systemów); a także 65 nowych instalacji odnawialnych źródeł energii (OZE). Liczba wymienionych pieców w ub. roku będzie blisko dwukrotnie wyższa, niż w poprzednich latach.

Według planów na 2018 r. Katowice zamierzają (przy pomocy środków zwrotnych Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej) wesprzeć wymianę 1854 instalacji grzewczych, a także montaż 282 nowych instalacji OZE.

W ostatnich dniach jakość powietrza w Katowicach była zmienna. Według danych z tamtejszej stacji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach w ujęciu miesięcznym, poziom dopuszczalny wartości pyłu zawieszonego PM10 (50 mikrogramów na m sześc. średniodobowo) był dotąd przekroczony w styczniu przez siedem dni. W tym sezonie grzewczym najwyższe średnie poziomy odnotowano 2 grudnia ub. roku - 125 mikrogramów na m sześc. oraz 11 stycznia - 124 mikrogramów na m sześc.

PAP/Mateusz Babak/OP