Zamknij

Koronawirus w Polsce. Co z wypłatą 500 plus?

11.03.2020 15:16
500 plus. Co z wypłatą podczas epidemii koronawirusa?
fot. MONKPRESS/East News (ilustracyjne)

Epidemia koronawirusa wpływa na funkcjonowanie wielu instytucji, w tym tych odpowiedzialnych za wypłatę świadczenia 500 plus. Czy beneficjenci nie muszą obawiać się opóźnień w otrzymaniu pieniędzy z programu?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

500 plus co miesiąc trafia do milionów polskich rodzin. Czy regularna wypłata świadczenia jest zagrożona z powodu epidemii koronawirusa?

W środę premier Mateusz Morawiecki ogłosił zamknięcia szkół, uczelni wyższych czy instytucji kultury. Z kolei minister zdrowia Łukasz Szumowski zalecił Polakom kwarantannę domową.

Zobacz także

Koronawirus wpłynie na 500 plus?

Jak podał "Super Express", utrudnienia mogą spotkać przede wszystkich tych beneficjentów 500 plus, którzy pobierali świadczenie w formie gotówkowej. Kwarantanna lub ograniczenie personelu w wybranych ośrodkach pomocy społecznej to sytuacja, która wpłynie na odebranie kolejnej transzy świadczenia.

W takiej sytuacji można udać się do obsługującego wypłaty ośrodka pomocy społecznej lub urzędu i złożyć oświadczenie o zmianie formy wypłaty świadczenia wraz z podaniem numeru konta. Takie oświadczenie można wysłać również drogą pocztową. 

Zobacz także

Problemy mogą również spotkać osoby, które wypłacają świadczenie 500 plus ze swojego konta bezpośrednio w oddziałach banku. W sytuacji zamknięcia placówki, pozostaje tylko skorzystanie z bankomatu lub przelewów elektronicznych. 

Z kolei beneficjenci, którzy otrzymują pieniądze na konta bankowe, prawdopodobnie nie powinni mieć problemów z otrzymaniem i wypłatą środków z 500 plus.

Zobacz także

Koronawirus. Będą zasiłki dla rodziców?

Rząd w środę podał kolejne kroki dotyczące zabezpieczenia przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa oraz szczegóły wsparcia dla rodzin m.in. z powodu zamkniętych szkół. 

- Zasiłek opiekuńczy należy się zarówno mamie jak i tacie. Rodzice zdecydują, kto z niego skorzysta. Zasiłek będzie wypłacany jednej osobie - poinformowała Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Dodała, że zasiłek będzie wypłacany z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Zobacz także

Jednocześnie poinformowała, że nie zapadła decyzja o wprowadzeniu dodatkowego zasiłku 14-dniowego dla zdrowych dzieci powyżej ósmego roku życia.

W odpowiedzi na słowa minister Maląg, rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak zwrócił się z pilnym apelem do prezydenta Andrzeja Dudy o objęcie prawem do dodatkowego zasiłku opiekuńczego także rodziców i opiekunów dzieci niepełnosprawnych powyżej 8. roku życia.

RadioZET.pl/Super Express/PAP