Zamknij

Koniec z 500 plus? Biedroń: po wyborach PiS może ograniczyć program

04.05.2020 09:34
500 plus zniknie po wyborach? Biedroń: PiS stopniowo ograniczy program
fot. Shutterstock/BOKEH STOCK (ilustracyjne)

- Ostrzegam tych wszystkich, którzy kierowali się 500 plus głosując na PiS. Wszystko na to wskazuje, że PiS po wyborach zacznie to świadczenie ograniczać - mówi Robert Biedroń w rozmowie dla serwisu Gazeta.pl.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

500 plus, czyli kluczowy program Prawa i Sprawiedliwości zasilający domowe budżetu od ponad czterech lat, szczególnie w dobie kryzysu budzi spore kontrowersje.

Robert Biedroń, który startuje w wyborach prezydenckich z ramienia Lewicy ostrzega wyborców przed polityką socjalną Prawa i Sprawiedliwości. W rozmowie z portalem Gazeta.pl polityk odniósł się do apelu prezydenta Dudy ws. niepobierania 500 plus przez te osoby, które nie potrzebują świadczenia.

Co dalej z 500 plus?

 - Lewica mówi jasno i wyraźnie i ja się pod tym podpisuję, jako kandydat Lewicy, że nic co dane, nie zostanie zabrane, a będziemy wprowadzali jeszcze kolejne rozwiązania, które są konieczne, żeby wyrównywać szanse. Ubolewam, że prezydent Andrzej Duda zapowiada zmiany i apeluje do tych, którzy pobierają 500 plus, żeby część z tych osób oddawała to świadczenie. To pokazuje i być może to jest już taki zwiad... – wskazał Robert Biedroń.

Sprostowania wymaga fakt, że prezydent nie apelował o oddanie świadczenia, lecz rezygnację z jego pobierania. - Jeżeli komuś wystarcza na normalne funkcjonowanie, będę apelował, aby przynajmniej przez jakiś czas nie pobierał 500 plus jeśli będzie trudna sytuacja w Polsce. Apelował, nie zabierał. Bo uważam, że państwo polskie nie może zabierać nikomu świadczeń  - mówił wówczas prezydent Duda dla Polsat News.

Prezydent Andrzej Duda zaapelował zatem, by to najbogatsi nie pobierali 500 plus, jeśli ich na to stać. Dzięki temu państwo nie zabierze obywatelom świadczeń, a w budżecie zostanie więcej pieniędzy.

Zobacz także

Robert Biedroń jest zdania, że takie działanie to „zwiady”, które mają doprowadzić do stopniowego ograniczania sztandarowego projektu partii rządzącej.

To prawdopodobnie są takie zwiady. Oni sprawdzają, jak ograniczyć ten program. Ostrzegam tych wszystkich, którzy kierowali się 500 plus głosując na PiS. Wszystko na to wskazuje, że PiS po wyborach zacznie to świadczenie ograniczać, ale oczywiście będzie czekał z zaanonsowaniem tego na okres powyborczy 

– mówił Biedroń dla portalu Gazeta.pl

RadioZET.pl/Gazeta.pl