Zamknij

500 plus zagrożone? Bez budżetu z UE "nie byłoby nas na to stać"

11.10.2021 18:58
500 plus zagrożone? Bez budżetu z UE nie byłoby nas na to stać
fot. FOT. LUKASZ KACZANOWSKI/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

- Gdyby nie UE, nie byłoby polskiego budżetu stać na 500 plus, 300 plus, trzynastki i inne programy społeczne - mówił europoseł Jarosław Kalinowski w odpowiedzi na dane podsumowujące, ile pieniędzy otrzymała Polska ze wspólnoty przez ostatnie 17 lat. Według europosła Patryka Jakiego, dołożyliśmy 535 mld zł, a zdaniem prof. Jana Czekaja jesteśmy na plusie 2 bln zł.

500 plus to jeden z najważniejszych programów społecznych Prawa i Sprawiedliwości. Gość Radia ZET Waldemar Buda zaproponował nawet, żeby przy okazji zwiększania liczby głosów niezbędnych do wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej wpisać do Konstytucji „zakaz uchylenia 500 plus po rządach Prawa i Sprawiedliwości”.

Trwają dyskusje na temat realnych korzyści, jakie Polska ma z bycia członkiem UE. Europoseł Solidarnej Polski Patryk Jaki wyliczył, że nasz kraj traci finansowo 535 mld zł z powodu przynależności do wspólnoty. Tymczasem z wyliczeń byłego członka RPP prof. Jana Czekaja wynika, że „zysk gospodarczy Polski z obecności w UE jest nie do podważenia. Przez 17 lat do Polski wpłynęło 11 bilionów 399 mld zł, nasze koszty to 9 bilionów 451,1 mld zł. To oznacza bilans bliski 2 bln zł "na czysto".

Polskie programy społeczne działają dzięki środkom unijnym?

Podczas poniedziałkowej (11 października 2021) konferencji politycy PSL ocenili, że „nigdy w historii nie doświadczaliśmy tak dynamicznego rozwoju, jak w latach członkostwa w UE”. Jak wypada bilans ekonomiczny polskiej obecności w unii? Z raportu prof. Jana Czekaja wynika, że na saldo obecności Polski w UE składają się cztery elementy: saldo rozliczeń z budżetem UE, saldo rozliczeń z krajami UE z tytułu handlu zagranicznego, saldo handlu usługami z krajami UE i saldo rachunków obrotów pierwotnych bilansu płatniczego.

Nigdy w historii nie doświadczaliśmy tak dynamicznego rozwoju, jak w ostatnie 17 lat członkostwa w UE. Gdyby nie inwestycje, które się u nas dokonały, gdyby nie kapitał, który do nas dotarł, gdyby nie dostęp do jednolitego 500-milionowego rynku europejskiego i wpływy z budżetu UE, nie bylibyśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy. Gdyby nie UE, nie byłoby polskiego budżetu stać na 500 plus, 300 plus, trzynastki i inne programy społeczne

Jarosław Kalinowski, europoseł

Z kolei Krzysztof Hetman zwrócił uwagę, że obecnie w polskiej debacie pojawiają się podobnie fałszywe argumenty, jak pojawiały się w Wielkiej Brytanii przed brexitem: - Nie chciałbym, by kiedyś w Polsce było wypowiedziane polskie przysłowie, że Polak mądry po szkodzie. Bądźmy mądrzy po szkodzie Brytyjczyków – dodał europoseł.

W trakcie konferencji poproszono prof. Jana Czekaja o komentarz do danych przedstawionych przez Patryka Jakiego. Były członek RPP odpowiedział: - Nie wiem, skąd autorom tego raportu wyszło, że my w handlu dokładamy do Unii Europejskiej. Dla mnie to jakiś ekonomiczny dziwoląg - podkreślił profesor.

Przypomnijmy, że na początku października 2021 roku Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński podczas wystąpienia na Kongresie 590 stwierdził, że  Polska nie potrzebuje do rozwoju środków z Funduszu Odbudowy, którymi nasz kraj ma być „szantażowany”. Komisja Europejska uzależnia przyjęcie KPO i wypłacenie pieniędzy od powrotu do praworządności.

RadioZET.pl/PAP/Piotr Śmiłowicz