500 plus a wybory 2020. Czy nowy prezydent zlikwiduje świadczenie?

23.06.2020 10:59
500 plus w programach wyborczych kandydatów na prezydenta
fot. MONKPRESS/East News

500 plus to czołowy program socjalny Prawa i Sprawiedliwości. Nowe świadczenie w postaci gotówki wypłacanej od ręki stało się obietnicą, dzięki której rządzący zdobyli przychylność wyborców. Jakie będą dalsze losy tego programu po wyborach prezydenckich?

500 plus może okazać się kluczową kwestią przy wyborze prezydenta. 28 czerwca odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Polacy będą mogli oddać głos na urzędującego prezydenta Andrzeja Dudę z Prawa i Sprawiedliwości, prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego z Koalicji Obywatelskiej, prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza, lidera Wiosny Roberta Biedronia, publicystę Szymona Hołownię, Krzysztofa Bosaka z Konfederacji, przedsiębiorców Marka Jakubiaka i Pawła Tanajnę, Mirosława Piotrowskiego z Ruchu Prawdziwa Europa, Stanisława Żółtka z Kongresu Nowej Prawicy oraz szefa Unii Pracy Waldemara Witkowskiego.

Prześwietliliśmy programy wyborcze wszystkich 11 kandydatów pod względem ich planów na politykę socjalną. Kto będzie chciał zlikwidować, a kto utrzyma program 500 plus? Który kandydat obiecał podwyżkę świadczenia? Oto postulaty dotyczące 500 plus kandydatów w wyborach prezydenckich.  

500 plus. Kto zachowa, a kto zlikwiduje świadczenie?

500 plus a program wyborczy Andrzeja Dudy

Prezydent ubiegający się o reelekcję będzie kontynuował bieżącą politykę socjalną i utrzyma program 500 plus. Taka deklaracja nie jest zaskoczeniem, gdyż to właśnie dzięki temu programowi 5 lat temu Andrzej Duda zdobył przychylność wyborców.

„Polacy muszą mieć pewność, że programy społeczne, które stały się częścią ich domowych budżetów, będą nadal wypłacane” – czytamy w pierwszych zdaniach deklaracji wyborczych Andrzeja Dudy. Kandydat PiS dodał, że „prawdziwy dobrobyt ekonomiczny osiąga się przez właściwą politykę społeczną podziału dochodu”.

Zobacz także

500 plus w programie Rafała Trzaskowskiego

Choć nie przeczytamy tego w programie wyborczym polityka Koalicji Obywatelskiej, z wystąpień Trzaskowskiego jasno wynika, że kandydat opozycji nie chce likwidować programu 500 plus.

- Zawetuję każdą ustawę, która będzie chciała znieść 500 plus. Dziś trzeba się wsłuchać w to, co mówią obywatele. Jeżeli pewne kwestie związane z problemami III RP zostały trafnie zdiagnozowane, to trzeba z tego wyciągać wniosek - powiedział Trzaskowski podczas jednej z konferencji prasowych.

Zobacz także

Polityk dodał, że będzie bronił programu 500 plus.

Kosiniak-Kamysz za podwyżką 500 plus

Szef Ludowców w swoim programie pisze o potrzebie waloryzacji środków z 500 plus, gdyż świadczenie to każdego roku „zjada” inflacja. W programie szefa PSL mowa o dostosowaniu kwoty pomocy socjalnej do warunków makroekonomicznych. Kosiniak – Kamysz proponuje zatem nie tylko utrzymanie programu, ale i waloryzację 500 plus każdego roku na zasadach podobnych do mechanizmu wzrostu emerytur.

Zobacz także

Robert Biedroń. Co polityk Lewicy myśli o 500 plus?

O stanowisku kandydata Lewicy w sprawie 500 plus dowiadujemy się z konferencji prasowej, podczas której polityk odpowiedział na pytania zadane kandydatom przez Andrzeja Dudę. Na pytanie o zamiar likwidacji świadczenia Biedroń odparł, że zamierza utrzymać program. Polityk podkreślił, że 500 plus okazał się programem, który wielu osobom pomógł.

- Nie podpisałbym projektu ustawy, który likwidowałby program 500 plus. Byłem pierwszym politykiem, który uważał, że 500  plus jest potrzebne, że to jest program, który ratuje bezpieczeństwo finansowe milionom polskich rodzin. W tej sprawie, w przeciwieństwie do moich kolegów i koleżanek z Platformy Obywatelskiej, nigdy nie kluczyłem – mówił Biedroń.

Zobacz także

Polityk zaznaczył przy tym, że świadczenie w wysokości 500 złotych jest dziś niewystarczające.

500 plus po wyborach. Jakie plany na politykę socjalną ma Szymon Hołownia?

Kandydat nie pisze wprost o świadczeniu w swoim programie, jednak z jego wystąpień wynika, że chciałby utrzymać program 500 plus. Podczas jednej z konferencji w Warszawie Hołownia odniósł się do pytania o świadczenie i zapewnił, że jako prezydent nie zlikwidowałby programu 500 plus.

Hołownia odparł, że program ten nie spełnił "żadnych założeń demograficznych", ale spełnił "bardzo ważne funkcje społeczne". Nie wyklucza jednak modernizacji programu, gdyż jak mówił, dzietność nadal spada.

Zobacz także

- To bardzo ważne, żeby dzisiaj obywatele otrzymywali od państwa takie świadczenia, które pomogą im zapłacić rachunki, kiedy stracili pracę, są w dramatycznej sytuacji - dodał Hołownia.

Krzysztof Bosak a 500 plus. Co o świadczeniu myśli kandydat Konfederacji

Kandydat Konfederacji podczas internetowej sesji Questions&Answers odparł, że program 500 plus nie jest idealnym programem i rozumie krytykę takiej polityki.

- Jestem w tej kwestii rozdarty. Z jednej strony uważam, że powinien być jakiś rodzaj ulżenia rodzicom w kosztach wychowania dzieci. Takie wsparcie powinno być równe wysokości podatków odprowadzanych np. przy zakupie produktów dla dzieci. Jestem za wsparciem rodzin właśnie w formie ulg podatkowych. Czy 500 plus jest właściwą rekompensatą za podatku oprowadzane przez rodziców? Czy 500 złotych odpowiada wysokości płaconych podatków? Chętnie sam zamówię taką analizę – mówił Bosak.

Zobacz także

Polityk mówił też o zastąpieniu gotówki ulgami podatkowymi, które mogłyby zachęcić ludzi do pracy i jednocześnie ulżyć im w wydatkach ponoszonych w związku z posiadaniem dzieci.  

500 plus a program wyborczy Marka Jakubiaka

Polityk nie porusza w swoim programie kwestii 500 plus. Pytany w TVN24 o to świadczenie mówił, że "jeżeli chodzi o programy socjalne, to one powinny trafiać do tych, którzy ich potrzebują w ramach solidarnego państwa".

Zobacz także

- Ja brałem udział jako poseł w procedowaniu tej ustawy i pamiętam, jak mówiło się o tym, że głównym powodem 500 plus jest prokreacja, pewnego rodzaju sposób na zwiększanie populacji Rzeczypospolitej. Wtedy do tego programu ochoczo przystąpiliśmy, w tym i ja - wspominał.

Paweł Tanajno odpowiada: co dalej z 500 plus?

Przedsiębiorca i kandydat na prezydenta zasłynął przede wszystkim ze strajku przedsiębiorców, nieco rzadziej wypowiada się na temat polityki socjalnej. Tanajno w swoim programie pisze, że będzie walczył o powszechne bogacenie się, a nie powszechny socjalizm. Jak przyznał, program 500 plus nie byłby potrzebny, gdyby Polacy zarabiali więcej.

Zobacz także

Mirosław Piotrowski o 500 plus

Polityk z Ruchu Prawdziwa Europa stawia na konserwatywne wartości. W swoim programie nie mówi wprost o polityce socjalnej, jednak w mediach zadeklarował, że jest za utrzymaniem i cyklicznym waloryzowaniem świadczenia 500 plus.

Zobacz także

Stanisław Żółtek zlikwiduje 500 plus?

Polityk zasłynął z bezpośrednich wypowiedzi podczas debaty prezydenckiej i jasnego stanowiska w sprawie programów socjalnych. W ocenie kandydata na prezydenta obecny rząd zamiast zajmować się gospodarką czy obniżeniem podatków, zajmuje się "kupowaniem głosów wyborców za ich pieniądze".

- Jakieś 500 plus, kolejne 1000 plus, 5000 plus, jakieś bony turystyczne. Aż mi strach zaproponować rządowi, że są budki od piwa. Że może menelowe plus by jeszcze wrzucili, bo to też są głosy wyborcze – mówił Żółtek.

Zobacz także

Waldemar Witkowski o dalszych losach 500 plus

Polityk Unii Pracy wprost przyznaje, że chce utrzymać świadczenie. Pytany w TVN24 o dalsze losy 500 plus mówił, że jako prezydent zapewni "wszelką pomoc i transfery socjalne na rzecz dzieci".

Zobacz także

- Każdą taką ustawę podpiszę. Jestem przeciwko stygmatyzacji dzieci. W latach 2001-2006, będąc wicewojewodą i nadzorując sprawy społeczne widziałem, jaka krzywda dzieje się dzieciom z biednych rodzin, dzieciom porzuconym, ale także tym, które przebywają w domach dziecka, które szukały szczęścia. A często rodzice pozbywali się tych dzieci, bo nie stać ich było na ich utrzymanie (…) Transfery są potrzebne, wszelkie programy 500 plus, 300 plus i tym podobne, w tym bony, które będą przeznaczane na wypoczynek dzieci, należy stosować. Będę na pewno takie ustawy popierał, bo nasze dzieci to jest przyszłość narodu – dodał Witkowski.

RadioZET.pl