Zamknij

Ekonomista: 500 plus bezpieczne nawet w dobie koronakryzysu

27.08.2020 09:51
500 plus w dobie kryzysu. Ekonomista o tegorocznym budżecie
fot. Shutterstock/pavlolozovyi (ilustarcyjne)

„Nawet w dobie kryzysu rząd deklaruje, że kluczowe programy społeczne będą utrzymane”. Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP komentuje poprawki do tegorocznego budżetu.

Nowy budżet na 2020 rok budzi wiele kontrowersji. W dobie pandemii rząd deklaruje, że środki na 500 plus czy dodatkowe emerytury zostaną zabezpieczone.

Bujak, główny ekonomista PKO BP skomentował rządowy plan na finanse w 2020 roku.

Nowy budżet 2020. Wypłaty 500 plus i trzynastki bezpieczne

Rada Ministrów przyjęła poprawki do tegorocznej ustawy budżetowej. Pandemia koronawirusa sprawiła, że marzenia o zrównoważonych finansach trzeba będzie odroczyć. Budżet bez deficytu zamienił się w plan zakładający dziurę w wysokości ponad 100 mld złotych.

Zobacz także

Deficyt trzeba będzie z czasem spłacić, ale nie kosztem programów socjalnych.

 

Rząd deklarował, że nawet w warunkach kryzysu wywołanego pandemią kluczowe programy społeczne będą utrzymane

- mówi w rozmowie z PAP Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP

W nowej wizji budżetu dochody są niższe, a wydatki wyższe. Wpływy do budżetu wyniosą ostatecznie 398 mld złotych, czyli o 36 mld złotych mniej niż planowano. Wydatki zaś będą o 72 mld zł wyższe i wyniosą 508 mld złotych. Deficyt ma zamknąć się w kwocie 109,3 mld zł.

Zobacz także

- Nie należy oczekiwać, że w znowelizowanym budżecie zabraknie miejsca dla 500 plus lub dodatkowych świadczeń społecznych typu trzynasta emerytura. Co więcej, wiele wskazuje na to, że już w ramach tegorocznego budżetu zostaną zabezpieczone środki na wypłatę dodatkowych świadczeń emerytalnych w przyszłym roku – mówi ekonomista z PKO BP

Rząd nie rezygnuje także z inwestycji. Ich kontynuacja, zdaniem Bujaka, pomoże stymulować gospodarkę. Co więcej, do końca roku Polska musi rozliczyć się ze środków unijnych na inwestycje.

- Sytuacja finansowa samorządów, podobnie jak budżetu centralnego, pogorszyła się znacznie w obliczu pandemicznego kryzysu, ale wydaje się, że tylko w niektórych przypadkach oszczędności budżetowe będą osiągane poprzez znaczne ograniczanie aktywności inwestycyjnej - ocenił Piotr Bujak.

RadioZET.pl/PAP