Zamknij

„500 plus spadnie do 400 zł”. Przez ukryty podatek rządu

08.09.2021 14:44
500 plus
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

500 zł na każde dziecko - od chwili wprowadzenia programu „Rodzina 500 plus” wysokość świadczenia w teorii się nie zmieniła. W praktyce jednak w najbliższych latach, już w czasie Polskiego Ładu, jego wartość spadnie do 400 zł.

500 plus stało się sztandarowym programem socjalnym wprowadzonym przez Zjednoczoną Prawicę. Co roku z pieniędzy zebranych od podatników 40 mld zł przeznaczane jest na wypłatę 500 zł na każde dziecko. Powodem powstania świadczenia była chęć zwiększenia dzietności, premier Mateusz Morawiecki przyznał jednak niespodziewanie, że celu tego nie udało się osiągnąć.

500 plus nie zostanie jednak zlikwidowane, gdyż oznaczałoby to gniew wyborców. Rząd po cichu obniża więc jego wartość, posługując się w tym celu „ukrytym podatkiem”: inflacją. Ta w sierpniu 2021 roku okazała się być najwyższą od 20 lat, co oznacza, że pieniądze rekordowo straciły na wartości, a 500 plus w praktyce zostało obniżone najbardziej od chwili jego powstania.

500 plus za kilka lat będzie warte 400 zł. Przez inflację spada siła nabywcza złotego

Nominalnie nic się nie zmieniło – 500 plus, jak sama nazwa wskazuje, cały czas warte jest 500 zł. Przez 5 lat działania programu zmieniły się za to, i to znacznie, ceny. Wszystko – być może z wyjątkiem musztardy – stało się droższe.

Emerytury chronione są przed inflacją dzięki corocznej waloryzacji. Świadczenia są podwyższane, żeby seniorzy mogli kupić tyle samo produktów, co rok wcześniej, gdy ceny były niższe o inflację. Takiego zabezpieczenia wartości nie uzyskało 500 plus.

Efekt? Za 500 zł wydane w 2021 roku można kupić tyle produktów i towarów, ile można było w 2016 za 434 zł. 500 plus spadło w ciągu tego czasu do 434 plus.

A to jeszcze nie koniec spadku wartości świadczenia. Inflacja, nazywana przez ekonomistów „ukrytym podatkiem”, wzrosła do wartości nienotowanej od dekad. Erozja 500 plus będzie więc szybsza, niż się spodziewano. Perspektyw na zaradzenie tego problemowi nie widać.

W długoterminowych planach finansowych nie zapisano bowiem waloryzacji 500 plus – nominalnie rząd zamierza wydawać na nie cały czas tyle samo, czyli około 40 mld zł. Pojawiły się za to plany oszczędności przy jego wypłacaniu.

Rządowi niespieszno także do podjęcia działań mających zastopować inflację. Spadek wartości pieniądza jest bowiem korzystny dla budżetu państwa: im ceny wyższe, tym większe odprowadza się podatki.

Jaką przyszłość czeka więc 500 plus? Serwis money.pl podjął się wyliczenia, jak inflacja wpłynie na realną siłę nabywczą świadczenia. Liczby nie kłamią: za dzisiejsze 500 zł można kupić tyle, co za 434 zł w 2016 roku. A za dwa-trzy lata 500 plus spadnie do 400 zł według siły nabywczej naszej waluty z 2016 roku.

Czy jest szansa na uczynienie 500 plus znowu wielkim? Tak: z nieoficjalnych informacji ze strony rządu wynika, że waloryzacja świadczenia zaplanowana jest wstępnie na 2023 rok. Podwyżki należy spodziewać się dopiero przed wyborami parlamentarnymi, mimo że minister finansów Tadeusz Kościński jasna zadeklarował, że bez problemu znajdzie już teraz środki na podwyżkę 500 plus do 700 zł na dziecko.

RadioZET.pl/money.pl