Zamknij

500 plus w rękach ZUS. Związkowcy: obsługa świadczeń to nie kasa samoobsługowa

27.10.2021 10:42
ZUS obsłuży 500 plus
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER/East News

„ZUS i rząd sądzą, że obsługa 500 plus niczym nie różni się od kas samoobsługowych”. Związkowcy w ostrych słowach krytykują reformę programu, a urząd tłumaczy, dlaczego przejmuje od samorządów obsługę świadczenia.

500 plus od stycznia 2022 roku czeka rewolucja. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przejmie od samorządów obsługę tego świadczenia. Czasu na wdrożenie reformy pozostało niewiele, a proces ten wymaga m.in. przygotowania systemu teleinformatycznego.

Związkowa Alternatywa działająca w Zakładzie krytykuje reformę i nie daje wiary słowom prezes urzędu prof. Gertrudy Uścińskiej o całkowitej automatyzacji przyjmowania wniosków. Zdaniem związkowców „ZUS stracił kontakt z rzeczywistością”.

ZUS zapewnia: system będzie gotowy na 1 stycznia 2022 roku

Reforma 500 plus jest już pewna. Prezydent Andrzej Duda złożył podpis pod nowelą zakładającą, że od 1 stycznia 2022 roku obsługą świadczenia nie zajmą się urzędy miejskie, lecz ZUS. Choć do wejścia w życie przepisów pozostało nieco ponad dwa miesiące, to urząd zapewnia, że zdąży przygotować system do obsługi wniosków.

- Zapewniam, że ZUS będzie gotowy do obsługi tego zadania od 1 stycznia 2022 roku. Mamy już doświadczenie w realizowaniu tak dużych  projektów. Wnioski będą rozpatrywane automatycznie. To rozwiązanie sprawdziło się już wcześniej przy innych zadaniach m.in. Tarczy antykryzysowej czy programie Dobry start. Obsługiwać program 500 plus będzie funkcjonujące w ZUS Centrum Obsługi Świadczeń dla Rodzin – wyjaśnia szefowa ZUS prof. Gertruda Uścińska.

Przedstawicielka urzędu dodała, że „zdecydowana większość pracowników ZUS nawet nie zauważy tego, że urząd obsługuje 500 plus”. Zapewniła, że pracownicy nie będą obciążeni dodatkowymi zadaniami, a wnioski obsługiwane będą z automatu.

Związkowcy nie wierzą prezes ZUS. „Znów handlarz bronią wdroży oprogramowanie?”

Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa nazywa deklaracje urzędu „brutalnym wyraz braku kontaktu z rzeczywistością i działaniem na szkodę Zakładu i polskiego społeczeństwa.

- Dotychczas program Rodzina 500 Plus obsługiwało około 12 tys. pracowników socjalnych. Trudno więc pojąć, jakim cudem teraz ma wystarczyć 50 pracowników – mówi Piotr Szumlewicz.

Związkowiec wątpi w skuteczność całkowitej automatyzacji obsługi wniosków. Jak mówi „zmiany społeczne następują bardzo szybko, jest wiele rozwodów, tysiące ludzi wyjeżdżają za granicę i dlatego potrzeba wielu pracowników, by program 500 plus dobrze funkcjonował i by środki były adresowane zgodnie z przeznaczeniem”.

Pani Uścińska wraz z polskim rządem uważa jednak, że obsługa programów socjalnych niczym się nie różni od działania kas bezobsługowych. Skądinąd warto pamiętać, że nawet kasy bezobsługowe wymagają nadzoru 

Piotr Szumlewicz

Związkowcy obawiają się też, że mimo zapewnień urzędu ZUS nie zdąży z przygotowaniem się do zmian. - Wszystko wskazuje na to, że procedura wyboru odpowiedniego oprogramowania dokonuje się poza ustawą o zamówieniach publicznych. Oznacza to, że na Boże Narodzenie możemy się spodziewać informacji o kolejnym handlarzu bronią, który pospiesznie wdraża nowe oprogramowanie – podsumował Piotr Szumlewicz.

RadioZET.pl/ZUS/ZA