Zamknij

Dlaczego 500 plus nie działa? Rząd zlecił badanie za 600 tys. zł

31.08.2020 11:12
500 plus nie działa. Rząd zbada przyczyny niskiej dzietności
fot. MONKPRESS/East News

500 plus wypłacane jest od ponad czterech lat, a statystyki dotyczące dzietności nadal nie zadowalają rządzących. Resort rodziny rozpisał nietypowy przetarg.

500 plus nie działa? Rząd będzie szukał odpowiedzi, dlaczego czołowy program Prawa i Sprawiedliwości nie przynosi oczekiwanych efektów.

Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej miało rozpisać przetarg na badanie, jak można skłonić Polki do rodzenia – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. Odpowiedź na to pytanie warta jest 600 tysięcy złotych.

500 plus to za mało. Rząd wyda 600 tysięcy złotych na badanie dotyczące dzietności

Resort rodziny rozpisał przetarg na badanie, które ma zasugerować rządzącym nowe sposoby na zachęcenie Polaków do prokreacji. „Gazeta Wyborcza” informuje, że celem badania jest „zbadanie i określenie warunków do poprawy kondycji demograficznej Polski", zaś środki, które na nie przeznaczono opiewają na kwotę 600 tysięcy złotych.

Zobacz także

Pieniądze te mają pochodzić ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Firma badawcza, która wygra przetarg będzie musiała "zidentyfikować główne trendy w mediach społecznościowych na tematy związane z rodzicielstwem, rodziną oraz łączeniem pracy z posiadaniem dzieci" – wynika z opisu zamówienia.

Czy takie badanie ma sens? Jedno jest pewne: 500 plus nie przyniosło oczekiwanych efektów. Dziennik powołuje się na dane Eurostatu z 2018 roku. Statystycznie wówczas jedna Polka rodziła 1,46 dziecka. Współczynnik dzietności mieszczący się w granicach 2 – 2,15 dziecka na kobietę gwarantuje tzw. zastępowalność pokoleń. Wniosek? Przy tak niskim jak obecnie wskaźniku dzietności na emerytury dzisiejszych 30-latków nie będzie miał kto pracować.

Zobacz także

Eksperci w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” oceniają, że pomysł wydawania pieniędzy na kolejne badania jest nietrafiony, a bariery dzietności już są znane.

Problem spadającej dzietności jest podobny w całej Europie, resort rodziny mógłby też skorzystać z literatury z krajów, które mają w tym zakresie dłuższe doświadczenie i znaczące osiągnięcia

– mówi dla gazety prof. Ryszard Szarfenberg z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego

Innego zdanie jest resort rodziny, który w opisie zamówienia stwierdza, że „nie ma jednego badania, które w sposób kompleksowy badałoby różne aspekty (...) opóźniania decyzji o posiadaniu dziecka".

Zdaniem resortu dotychczasowe badania spoglądają na dzietność "z ograniczonej perspektywy, uwzględniając takie aspekty jak preferencje odnośnie modelu rodziny i podziału obowiązków rodzinnych (...)".

Zobacz także

Gazeta zwraca uwagę, że „jedyną formą wsparcia rodzin, która udała się rządowi jest 500 plus”. Nadal brakuje jednak działań zmierzających do podniesienia pensji Polaków, zapewnienia im dostępu do tanich mieszkań, elastycznej pracy umożliwiającej opiekę nad dziećmi czy żłobków oraz przedszkoli.

RadioZET.pl/”Gazeta Wyborcza”