Zamknij

500 plus nie działa? Nadal spada liczba urodzeń w Polsce

26.02.2020 14:15
500 plus nie pomogło. Liczba urodzeń w Polsce spada - podało "DGP"
fot. Patryk Kosmider/Shutterstock (ilustracyjne)

Liczba urodzeń nadal jest niższa w porównaniu do lat poprzednich, z kolei zgonów jest coraz więcej - podał "Dziennik Gazeta Prawna". Zdaniem "DGP" takie statystyki mogą być związane z dobrą koniunkturą. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

500 plus, czyli główny program prorodzinny rządu PiS, było motywowane w 2016 rokiem zwiększeniem liczby urodzeń w Polsce. Pomóc w tym miało 500-złotowe miesięczne świadczenie najpierw na drugie i każdego kolejne dziecko w rodzinie, a potem również na pierwsze.

Po prawie czterech latach od wprowadzenia 500 plus, statystyki demograficzne nie napawają optymizmem - podał "Dziennik Gazeta Prawna".

Zobacz także

Rodzi się coraz mniej Polek i Polaków

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w 2019 roku urodziło się w Polsce 375,1 tys. dzieci.

Liczba urodzeń spadła o 13 tys. w porównaniu do 2018 roku. "DGP" przypominała o rekordowym roku 2017, kiedy na świat przyszło 402 tys. młodych Polek i Polaków.

Obecnie współczynnik urodzeń, czyli liczba dzieci na matkę w wieku rozrodczym, w 2018 roku wynosiła 1,435. - Współczynnik pozostanie w okolicy 1,4, ale fala związana z przyspieszeniem urodzeń wywołana między innymi wprowadzeniem świadczeń wygasa – wskazała Zofia Szweda-Lewandowska, demograf ze Szkoły Głównej Handlowej w rozmowie z "DGP".

Zobacz także

Dziennik podkreślił, że Polski z wyżu demograficznego z lat 80. ubiegłego stulecia wchodzą w moment życia, kiedy coraz trudniej zdecydować się na ciążę.

Nie będą się decydować na kolejne pociechy, więc nie ma potencjału matek, by zwiększała się liczba urodzeń, także szanse na znaczący wzrost dzietności są małe

Zofia Szweda-Lewandowska

Zabija nas koniunktura?

Warto podkreślić, że najniższy współczynnik urodzeń w poprzedniej dekadzie odnotowano w 2013 roku - 1,256. 

Ekspertów martwi rosnąca liczba zgonów. W ubiegłym roku zmarło 409,9 tys. Polaków. Tak złe statystyki ZUS planował dopiero za kolejne 10 lat. 

Zobacz także

W rozmowie z "DGP" dr Wiktoria Wróblewska z Instytutu Statystyki i Demografii Kolegium Analiz Ekonomicznych ze Szkoły Głównej Handlowej podkreśliła, że takie statystyki mogą wskazywać na koniunkturę gospodarczą.

Analiza danych z USA, Szwecji, Hiszpanii czy Niemiec wskazują, że umieralność spada w okresie spowolnienia gospodarczego. W okresie prosperity wzrasta zanieczyszczenie powietrza, które negatywnie wpływa na zdrowie społeczeństwa.

Wśród innych czynników, które wpływają na wysokie statystyki dotyczące zgonów eksperci wymieniają temperatury powodujące niekorzystne warunki atmosferyczne, wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza drobnymi pyłami oraz wzrost liczby zachorowań na grypę i infekcje grypopodobne.

Zobacz także

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna