Zamknij

„500 plus nie może zniechęcać do pracy”. Program trzeba zmienić?

Michał Tomaszkiewicz
20.01.2021 08:17
dziecko otrzymujące banknot 500 zł
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

500 plus pomaga, ale też trochę szkodzi, odbierając w niektórych rodzinach chęć i potrzebę podejmowania pracy. Z tego powodu świadczenie powinno być zmodyfikowane – stwierdził senator Jacek Bury, nowy nabytek Polski 2050 Szymona Hołowni. Założyciel formacji błyskawicznie skomentował, że nie widzi powodów do zmian.

500 plus to jednoczenie sukces i porażka. Świadczenie zostało wprowadzone, żeby zwiększyć dzietność w Polsce i pomóc walczyć z coraz szybszym starzeniem się społeczeństwa. Już za kilkanaście lat osób pobierających emerytury będzie zbyt dużo, żeby system mógł być utrzymany przez zmniejszającą się liczbę pracujących. Eksperci mówią wprost: być może trzeba będzie nawet zabierać już nadane świadczenia. Mimo przeznaczenia na 500 plus miliardów, dzieci w Polsce rodzi się coraz mniej.

Z drugiej strony 500 plus stało się potężnym narzędziem wpływów politycznych. Do wyborców kierowany jest przekaz, że „rząd dał pieniądze na dzieci”, a opozycja chce je zabrać. To, patrząc na poparcie dla poszczególnych partii, jest skuteczną taktyką. Dziś nikt już nie śmie negować programu: najodważniejsi mówią o jego zmodyfikowaniu, tak by kosztował budżet mniej.

500 plus tylko dla pracujących? Kolejny pomysł na zmianę programu

Kwestię zmodyfikowania świadczenia 500 plus podniósł w rozmowie z TVN24 Jacek Bury, pierwszy senator Polski 2050 Szymona Hołowni. Polityk stwierdził, że program w obecnym kształcie „zniechęca do pracy”: pieniądze trafiają do rodzin bez względu na to, czy są one aktywnie zawodowo, czy też podstawowym źródłem ich dochodu jest pomoc socjalna od państwa.

Senator stwierdził, że pod tym względem świadczenie możnaby zmodyfikować, tak by trafiało do Polaków, którzy pracują.

Nie chciałbym, żeby 500 Plus zniechęcało do pracy. Moim zdaniem powinno ono zachęcać do pracy.

Jacek Bury

Senator jest zdania, że 500 plus powinno zostać przekształcone w ulgę podatkową. Sprawiłoby to przy okazji, że świadczenie stałoby się tańsze z punktu widzenia państwa.

To jakby PiS zabierał obywatelom 600 zł a oddawał 500. Ja byłbym za tym, aby obniżać podatki. Do funkcjonowania państwa potrzeba podchodzić logicznie. To obywatel utrzymuje państwo, a nie państwo daje coś obywatelowi. Tej narracji chcę się trzymać.

Jacek Bury

Wypowiedzi senatora szybko skomentował na Twitterze Szymon Hołownia.

500 plus jest otwarcie krytykowane przez przedsiębiorców, szczególnie w trudnym dla budżetu państwa czasie pandemii. Ze 100 mld deficytu w kasie państwa niemal połowa to środki, które wypłacane są rodzicom dzieci.

Obciążenie byłoby nawet wyższe, gdyby świadczenie było waloryzowane. Od 2016 roku wartość 500 zł zmniejszyła się wyraźnie przez inflację: za te środki dziś można kupić mniej, niż 4 lata temu.

RadioZET.pl/TVN24 Biznes/PAP