Zamknij

500 plus na wakacje. Czy sprzedaż bonów turystycznych jest legalna?

05.08.2020 16:49
500 plus na wakacje. Czy sprzedaż bonów turystycznych jest legalna?
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (ilustracyjne)

ZUS i właściciele obiektów turystycznych nie mają możliwości sprawdzić, czy ktoś posługuje się nie swoim bonem turystycznym - alarmuje Prawo.pl. Portal podkreślił, że ustawa o 500 plus na wakacje jest pełna luk.

Bon turystyczny 500 plus na wakacje jest dostępny od 1 sierpnia. Nowe świadczenie w formie elektronicznego vouchera jest dostępne na każde dziecko w rodzinie. Aby z niego skorzystać, trzeba zalogować się na platformie PUE ZUS i aktywować elektroniczny bon. 

Tuż po starcie nowego rządowego programu, w sieci pojawiło się mnóstwo ofert sprzedaży bonu. Resort rozwoju i Polska Organizacja turystyczna (POT) ostrzegały, żeby nie korzystać z takich ofert. Poza tym urzędnicy podkreślają, że sprzedawanie bonów turystycznych jest nielegalne. Czy faktycznie tak jest?

500 plus na wakacje. Sprzedawanie bonów turystycznych

Portal Prawo.pl alarmuje o lukach w systemie PUE ZUS, przez który obsługiwany jest bon turystyczny 500 plus. 

Zobacz także

Zarówno właściciele obiektów hotelarskich, organizatorzy imprezy turystycznej, jak i sam ZUS nie mają narzędzi do sprawdzenia wiarygodności osoby posługującej się voucherem. Płatność bonem dokonywana jest za pomocą kodu, który beneficjent otrzymuje po aktywowaniu vouchera w PUE ZUS.

System pozwala na wielokrotną zmianę danych, jak numer telefonu czy adres mailowy. - Z tego co wiem, to POT ma uruchomić jakąś skrzynkę elektroniczną, na którą miałyby trafiać zgłoszenia nieprawidłowości, które potem byłyby przekazywane na policję, ale to wszystko, co można zrobić - podkreślił informator portalu z ZUS-u.

POT ma tylko narzędzia do kontrolowania firm, które przyjmują płatności bonem - nie zaś samych beneficjentów. - POT, w myśl ustawy, weryfikuje przedsiębiorców, u których można realizować Polski Bon Turystyczny, a także publikuje listę przedsiębiorców na swoich stronach - tłumaczył Grzegorz Cendrowski, rzecznik POT, w rozmowie z Prawo.pl.

Zobacz także

Dodatkowo w ocenie adwokata Maciej Śledź z kancelarii Nowosielski i Partnerzy ustawa o bonie turystycznym nieprecyzyjnie wskazuje odpowiedzialność za przekazanie bonów w darowiźnie lub ich sprzedaż. - Przepisy ustawy nie są wystarczająco precyzyjne w tym względzie i wprost sprzedaży czy darowizny nie zakazują, a idąc dalej - nie penalizują, czyli nie wskazują przepisów prawa karnego, które przewidywałyby odpowiedzialność karną za tego rodzaju działanie - podkreślił w rozmowie z Prawo.pl.

Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz na antenie Polskiego Radia 24 pytana o handel bonami turystycznymi w sieci, odpowiedziała, że to są pojedyncze przypadki, a Ministerstwo Rozwoju monitoruje sytuację.

- Ten handel nie jest wcale powszechny. My już podjęliśmy działania, by temu nielegalnemu procederowi starać się zapobiegać - powiedziała minister rozwoju. Przypomniała, że "bonu nie można wydać na nic innego niż to, co zostało zapisane w ustawie".

RadioZET.pl/Prawo.pl/PAP