500 plus. Morawiecki: mamy zabezpieczone środki na programy społeczne

28.08.2019 08:26
500 plus na pierwsze dziecko. Morawiecki: mamy zabezpieczone środki. Budżet bez deficytu
fot. Kancelaria Premiera/Twitter

– W budżecie na 2020 rok mamy zabezpieczone środki na programy społeczne, między innymi na 500 plus, dodatki dla osób niepełnosprawnych i seniorów – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że budżet jest tak dobrze skonstruowany, by przetrwać spowolnienie gospodarcze.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Projekt budżetu na 2020 roku, przyjęty we wtorek przez rząd, nie zakłada deficytu, a dochody i wydatki mają wynieść po 429,5 mld zł – poinformował we wtorek premier.

Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Morawiecki mówił, że po raz pierwszy od początku transformacji budżet ma być bez deficytu, zrównoważony. Dodał, że wydatki na służbę zdrowia przekroczą 5 proc. PKB, a wydatki na cele społeczne — ponad 66 mld zł.

Programy społeczne będą kontynuowane, a założony konserwatywny wzrost gospodarczy na przyszły rok daje — jego zdaniem — podstawy do ostrożnego optymizmu.

Zobacz także

„Mamy zabezpieczone środki”

W rozmowie z „Faktami po Faktach” TVN24 premier odniósł się do zabezpieczenia środków.

– To jest też ważne, [...] że jednocześnie my mamy zabezpieczone środki na całą naszą piękną rewolucję godnościową, czyli na 500 plus, na wszystkie dodatki społeczne i dla osób niepełnosprawnych, i dla seniorów – powiedział Morawiecki.

Przyznał, że spowolnienie na światowych rynkach „wygląda mniej więcej zgodnie z moimi przewidywaniami, z przewidywaniami różnych domów analitycznych, więc tutaj nie ma żadnych wielkich zaskoczeń”.

Pewnym zaskoczenie, jak mówił, mogłoby być tąpnięcie w handlu międzynarodowym na skutek wojny handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi.

– To jest rzeczywiście pewna niewiadoma, to jest jakieś ryzyko – ocenił premier.

Zobacz także

Dzięki wysokim dochodom podatkowym potrafiliśmy spiąć budżet też na przyszły rok [...] Likwidacja w dużym stopniu luki VAT, jak i zwiększenie dochodów podatkowych przez nasze cztery lata o 100 miliardów złotych – poprzednie cztery lata to było 50 miliardów złotych. Myślę, że łatwo można te liczby zestawić, podobnie w obszarze podatku CIT i w dochodach z PIT-u to są rzeczywiście bardzo duże sukcesy uszczelnienia systemu.

Mateusz Morawiecki, premier

Dodał, że to doprowadziło do tego, że „mogliśmy zrównoważyć dochody i wydatki budżetu państwa po raz pierwszy”. Zdaniem premiera to „dobra wiadomość w obliczu nadchodzących pewnych turbulencji, o których słychać na rynkach międzynarodowych”. 

Zobacz także

Kiedy ogłosiliśmy naszą „piątkę” Jarosława Kaczyńskiego, „piątkę” Prawa i Sprawiedliwości, która rocznie będzie pochłaniała środki 42 miliardy złotych, to zaczęliśmy bardzo dokładnie, skrupulatnie przeglądać wszystkie pozycje kosztowe, wydatkowe, budżetowe, inwestycyjne, ale również dochodowe. Na skutek bardzo realnych, konkretnych działań są absolutnie konkretne pieniądze, które wpływają i wypływają.

Mateusz Morawiecki, premier

Co dalej z OFE?

Pytany o reformę Otwartych Funduszy Emerytalnych i jej wpływ na przyszłoroczny budżet premier powiedział, że „w przypadku OFE to jest akurat odwrotny ruch niż ten, który zrobili nasi poprzednicy”.

W 2014 roku połowę środków z OFE zostało skonsumowanych w budżecie. My środki z OFE przekazujemy ludziom, ale dajemy też wybór [...] Przekazujemy środki na Indywidualne Konta Emerytalne i każdy będzie mógł wybrać, czy chce pozostać w systemie repartycyjnym i płacić dopiero w sytuacji, w której będzie odbierał emeryturę poprzez ZUS i wtedy nie wpływa do budżetu ani grosza, czy będzie chciał, żeby te środki wpłynęły na Indywidualne Konto Emerytalne i wtedy jest składka porównywalna do tego, co dzisiaj płacą emeryci. W przeciwnym przypadku byłoby to niesprawiedliwe wobec emerytów.

Mateusz Morawiecki, premier

Morawiecki dodał, że „w przypadku OFE mamy 15 procent od około 150 mld założone, czyli około 22 miliardów złotych podzielone na dwa lata, ponieważ nie wiemy, jakie będą decyzje ludzi”.

–Czyli można powiedzieć, że mniej więcej rocznie 9, 10, 11 mld, ale to jest przy założeniu, że ci ludzie zdecydują się pozostać na Indywidualnych Kontach Emerytalnych – powiedział premier.

Zobacz także

Pytany o rozwój budownictwa mieszkaniowego i opóźnienia programu Mieszkanie Plus Morawiecki powiedział, że 4-5 lat temu budowano 147 tys. mieszkań rocznie.

– Po ułatwieniach i udogodnieniach w prowadzonych przez rząd i m.in. programie Mieszkanie Plus powstanie w tym roku 200 tys. mieszkań – podał premier. W zeszłym była to liczba 185-187 tys. mieszkań, czyli już o ok. 40 tys. wyższa niż pięć lat temu.

Zaznaczył, że jego zdaniem najważniejsza jest „wielka podaż mieszkań na rynku”, żeby zrekompensować ich deficyt.

Podał, że w ramach „Mieszkania Plus na deskach kreślarskich jest co najmniej 38 tys. mieszkań – na różnych etapach budowy”. „Wiadomo, że mieszkania nie buduje się w ciągu roku, proces budowy całego osiedla to czasem około czterech lat” – podkreślił premier.

– Wiarygodność, to jest nasz znak firmowy. 500 Plus, Emerytura Plus, Fundusz Dróg Samorządowych to bardzo mocny znak firmowy – podkreślił.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/TVN24