Efekt 500 plus znika? Komisja Europejska tnie prognozy wzrostu

07.11.2019 13:13
500 plus już nie działa? Komisja Europejska ocenia gospodarkę w Polsce
fot. Shutterstock/Ugis Riba (ilustracyjne)

Praworządność w Polsce schodzi na drugi plan. Komisja Europejska zmniejsza oczekiwania wobec naszej gospodarki przez… spadek konsumpcji.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Komisja Europejska obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. Dynamika PKB zgodnie ze scenariuszem komisji w 2019 roku ma wynieść 4,1 procent, zaś w 2020 roku – 3,3. Jak przypomina PAP, jeszcze kilka miesięcy temu prognozy były bardziej optymistyczne: tegoroczny wzrost gospodarczy w Polsce miał sięgać 4,4 procent PKB, natomiast w przyszłym roku – 3,6. To jednak nie wszystko. Spowolnienie pogłębi się, tempo wzrostu PKB oszacowane na 3,3 procent ma utrzymać się na tym poziomie także w 2021 roku.

Powód? To już nie kwestia praworządności w Polsce i zmian niestabilnej polityki, na którą wskazują chociażby zawirowania przy procedowaniu przyszłorocznego budżetu. Głównym powodem spowolnienia zdaniem KE jest słabsza konsumpcja prywatna. Ta w ubiegłym roku, głównie za sprawą programu 500 plus, utrzymywała się na wysokim poziomie. Wysoki popyt wewnętrzny pomógł w utrzymaniu wzrostu PKB na poziomie 4,5 procent w pierwszej tego roku.

Zobacz także

Komisja Europejska po raz pierwszy od dłuższego czasu nie wspomina o sytuacji dotyczącej sądownictwa jako potencjalnym negatywnym czynniku dla inwestycji. Unijni komisarze stoją jednak na stanowisku, że praworządność nie pozostaje bez znaczenia dla oceny sytuacji gospodarczej.

Ta Komisja i następna Komisja nie złagodzi swojego podejścia, zapewniając, że wszyscy przestrzegają zasad rządów prawa.

- podkreślił komisarz ds. gospodarczych Pierre Moscovici dla PAP

Unijni komisarze jako powód spowolnienia w gospodarce podają nie tylko spadek konsumpcji, ale też inwestycji publicznych w 2019 roku. Chodzi głównie o przedsięwzięcia infrastrukturalne w Polsce.

Zobacz także

Rynek pracy nie odczuje większych zmian. Spowolnienie jedynie w minimalnym stopniu wpłynie na poziom zatrudnienia. Według KE bezrobocie w Polski w 2019 roku wyniesie 3,5 procent, a w przyszłym roku - 3,6 procent. W 2021 roku wrócimy do poziomu 3,5 procent. Komisja z nadzieją patrzy na ten sektor gospodarki, zważywszy na mocny popyt na pracę i obietnice podwyżek płacy minimalnej.

Zobacz także

Komisja zwróciła też uwagę na wydatki państwa, w tym transfery socjalne. Z uwagi na podwyżki dla emerytów i rozszerzenie programu 500 plus deficyt ma wynieść 1 procent PKB. W przyszłym roku, na skutek dodatkowych wpływów z opłaty przekształceniowej OFE w IKE, deficyt zmniejszy się do poziomu 0,2 procent.

Zobacz także

W szczytowej fazie jest inflacja, która dziś wynosi 3 procent. Powód? Wysokie ceny napędzane przez wzrost płac w gospodarce. Komisja ostrzega, że to nie koniec podwyżek, w 2020 roku wzrosną m.in. ceny prądu. Można jednak oczekiwać stabilizacji w kolejnych miesiącach. Do końca 2021 roku poziom inflacji obniży się do 2,5 procent.

RadioZET.pl/PAP