Będą pieniądze na 500 plus i trzynastkę. NBP dołoży się do budżetu

08.11.2019 15:27
500 plus i trzynastkę sfinansuje NBP. Budżet bogatszy o kilka miliardów
fot. Shutterstock/Marcin Smolinski (ilustracyjne)

Choć plan utrzymania budżetu bez deficytu jest niepewny, z pomocą przychodzi Narodowy Bank Polski. Do wspólnej kasy może wpaść kilka dodatkowych miliardów złotych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin 

Rada Polityki Pieniężnej podjęła uchwałę w sprawie zasad tworzenia i rozwiązywania rezerwy na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych w Narodowym Banku Polskim. Efekt? Większa stabilność wyniku finansowego i „wypłaszczenie” wpłat zysku do budżetu państwa – informuje Business Insider. To oznacza dodatkowe miliardy w budżecie.

O co chodzi w tej zmianie? RPP nie będzie uwzględniało w wyniku finansowym najbardziej zmiennego elementu, jakim są różnice kursowe. 

Zobacz także

Obecny system, jak tłumaczy w rozmowie z serwisem Business Insider Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej, kusi, aby nie walczyć zbytnio o silnego złotego – silna pozycja naszej waluty oznacza bowiem stratę dla NBP. Jak tłumaczy, dziś waluta raz traci, raz się umacnia, co sprawia, że zyski są naprzemienne. Po zmianach wynik się ustabilizuje.

Ile można zyskać na tej zmianie? Prezes NBP, Adam Glapiński, wyjaśnił, że dokładną kwotę zysku i wysokość wpłaty do budżetu państwa poznamy dopiero po pierwszym kwartale przyszłego roku.

Oficjalnie bank robi to po to, aby spłaszczyć wynik finansowy w średnim okresie, aby nie było górek i dołków.  De facto dzięki tej zmianie bank centralny nigdy nie będzie mieć strat. To bardzo korzystne rozwiązanie dla rządu i budżetu.

– tłumaczy Janusz Jankowiak, ekonomista Polskiej Rady Biznesu dla portalu.

Jak czytamy na portalu businessinsider.pl, wypłata z zysku NBP nie była dotąd planowana i w efekcie poprawiała tylko rachunek dochodów i wydatków państwa.

Zobacz także

Budżet bez deficytu?

Sejm zajmie się procedowaniem budżetu, który w obecnym kształcie zakłada brak deficytu. Wydatki na 2020 rok mają być równe przychodom, a ich kwota ma wynieść 429,5 miliarda złotych. To pierwszy od 1990 roku budżet, który zakłada zrównoważone finanse. Czy ten ambitny plan się powiedzie?

Zobacz także

W przyszłorocznym budżecie uwzględniono 5 miliardów wpływów z tytułu likwidacji limitu składek na ZUS. Pod presją przedsiębiorców politycy zastanawiają się, czy nie zrezygnować z tego planu, na co szczególnie zwraca uwagę ugrupowanie Gowina. Innymi słowy, utrzymanie tzw. limitu trzydziestokrotności oznacza pięciomiliardową dziurę w budżecie. Ta poszerzy się, jeśli do budżetu wpisana zostanie „trzynastka” dla emerytów, która mimo obietnic – nie została uwzględniona w projekcie.  

RadioZET.pl/Businessinsider.pl