Reforma ZUS się nie opłaci? Przedsiębiorcom grożą głodowe emerytury

26.09.2019 08:26
500 plus dla firm wpłynie na wysokość emerytur
fot. East News/MONKPRESS

Niższe składki wprost przekładają się na wysokość emerytury. Oto pułapki rządowej reformy składek ZUS.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Zgodnie z zapowiadanymi zmianami przedsiębiorcy zapłacą niższe o około 500 złotych składki jeśli spełnią dwa warunki: ich przychody nie przekroczą 10 tysięcy złotych miesięcznie, a dochody – 6 tysięcy złotych.

Mali przedsiębiorcy nie wypracują emerytury gwarantowanej przez państwo, jeśli będą opłacać składki od podstawy niższej niż płaca minimalna – alarmuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zobacz także

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, haczyk znajdziemy w funkcjonowaniu systemu emerytalnego. Zgodnie z ogólną zasadą, wysokość świadczenia emerytalnego zależy od kapitału zgromadzonego na indywidualnych kontach w ZUS i OFE.

„Jeśli jednak w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego wyliczone świadczenie okazuje się niższe od ustawowej emerytury minimalnej (obecnie 1100 zł brutto), to ZUS dopłaca do tej wysokości. Ale tylko pod warunkiem osiągnięcia wymaganego stażu: dla kobiet 20 lat, dla mężczyzn – 25 lat pracy. Szkopuł w tym, że jest jeszcze zasada proporcjonalności, na której opiera się cały system.  Przy obliczaniu okresów składkowych miesiące, w których składki były obliczone od podstawy niższej niż minimalna pensja, uwzględnia się tylko częściowo” – czytamy w gazecie.

Zobacz także

Rząd planuje zlikwidować ryczałtowy ZUS dla mniej zarabiających firm. Składki na ubezpieczenia rentowne i emerytalne byłyby odprowadzane od dochodu. Reforma objęłaby wyłącznie tych przedsiębiorców, którzy zarobią maksymalnie 120 tysięcy złotych rocznie.

Eksperci mają zastrzeżenia do nowej ulgi. Ich zdaniem to zbędna komplikacja systemu emerytalnego dla firm.

Zobacz także

– Kolejne zmiany niosą z sobą niebezpieczeństwo, że takie osoby nie zgromadzą składek wymaganych do wypłaty minimalnej emerytury – podkreśla Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, członek Rady Dialogu Społecznego dla „DGP”.

Przedsiębiorcy zaczną oszczędzać?

Konieczna jest kampania informująca o tym, że obowiązuje zasada proporcjonalności przy ustalaniu wysokości emerytur. A niskie składki nie wystarczą do otrzymania godnego świadczenia – zauważa Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Zobacz także

Federacja Przedsiębiorców Polskich proponuje, żeby obliczanie wysokości składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu działalności gospodarczej było proporcjonalne do dochodu. Sugeruje także wprowadzenie miesięcznego limitu składek w wysokości 3500 złotych.

RadioZET.pl/”Dziennik Gazeta Prawna”