Zamknij

500 plus nie zwiększa dzietności? Rząd: to nigdy nie było celem

23.10.2020 10:16
500 plus nie zwiększa dzietności
fot. Jakub Kaminski/East News

Rząd w oficjalnym dokumencie stwierdził, że program 500 plus nie zwiększa dzietności. O sprawozdaniu Rady Ministrów za ubiegły rok pisze „Rzeczpospolita”.

Program 500 plus miał skłonić Polki do rodzenia dzieci. Gotówka miała poprawić byt rodzin i przyczynić się do wzrostu liczby urodzeń.

Tak przynajmniej w 2016 roku twierdziła ówczesna premier. Beata Szydło cytowana przez dziennik mówiła, że „w Polsce rodzi się bardzo mało dzieci, a chcemy, żeby Polaków było coraz więcej. 500 plus ma przede wszystkim sprawić, aby Polacy decydowali się na liczniejsze potomstwo”.

500 plus. Rząd: celem nigdy nie było zwiększanie dzietności

Po czterech latach od wprowadzenia czołowego programu Prawa i Sprawiedliwości słowa Beaty Szydło są już nieaktualne. „Rzeczpospolita” zajrzała do „sprawozdania Rady Ministrów z realizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w 2019 roku”. Taki dokument właśnie trafił do Sejmu.

Zobacz także

Rząd analizuje w nim dane dotyczące dzietności w 2019 roku, które nie są optymistyczne. Rok temu urodziło się o 13 tysięcy mniej dzieci niż w 2018 roku. Mało tego, rząd miał stwierdzić, że wzrost dzietności nigdy nie był priorytetowym celem 500 plus.

Oczekiwanym skutkiem wprowadzenia świadczenia wychowawczego nie jest regularny wzrost liczby urodzeń obserwowany z roku na rok. Według prognozy GUS liczba urodzeń w Polsce będzie w najbliższych latach spadała, a efektem wprowadzenia świadczenia wychowawczego będzie przede wszystkim to, że ten spadek nie będzie tak silny” – miał pisać rząd w dokumencie cytowanym przez dziennik.

Zobacz także

To nie pierwszy raz, kiedy rząd zmienia narrację w sprawie 500 plus. Wiceminister rodziny Barbara Socha kilka miesięcy temu w rozmowie z PAP wskazywała, że choć nie wszystko poszło zgodnie z planem, to 500 plus spełnia swoją rolę. Socha mówiła o dwóch błędnych założeniach, które przypisano programowi 500 plus.

- Pierwszym jest założenie, że program 500 plus jest receptą na wszystko. Drugim jest fakt, że z samego spadku urodzeń wnioskujemy, że coś nie działa. To jest nieprawda, dlatego, że liczba urodzeń zależy od dwóch zmiennych – dzietności i liczby kobiet w wieku rozrodczym – powiedziała Socha dla PAP.

Zobacz także

Zdaniem cytowanej przez „Rzeczpospolitą” posłanki Izabeli Leszczyny, to nie gotówka zachęca młodych do zakładania rodziny. Jak mówiła posłanka z KO, rodzice potrzebują „dobrej infrastruktury, która wspiera wychowanie: świetnych żłobków, przedszkoli i szkół dostępnych za darmo”.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”/PAP