1000 zł na wakacje. Ekonomista o słabych punktach programu

19.05.2020 12:47
1000 zł na wakacje. Ekonomista o słabych punktach bonu turystycznego
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Program 1000 plus nie powinien przyczyniać się do zadłużania finansów publicznych - podkreślił ekonomista Marek Zuber w rozmowie z Money.pl. Według szacunków resortu rozwoju, koszt bonu turystycznego to około 7 mld zł.

Bon turystyczny 1000 plus to najnowszy pomysł rządu PiS na ożywienie krajowej turystyki, która mocno ucierpiała podczas "zmrożenia" gospodarki z powodu pandemii koronawirusa. Według zapowiedzi resortu rozwoju, który pracuje nad nowym rozwiązaniem, osoby zatrudnione w oparciu o umowę o pracę i zarabiające maksymalnie średnie wynagrodzenie w gospodarce narodowej - około 5,2 tys. zł brutto - mogą otrzymać specjalny bon.

W rzeczywistości będzie to karta elektroniczna typu prepaid o wartości 1000 zł, którą będzie można wydać na nocleg lub usługę turystyczną na terenie kraju. 900 zł dołoży budżet państwa, a 100 zł pracodawca. Rozwiązanie ma kosztować ponad 7 mld zł.

Bon turystyczny 1000 plus. Jakie słabe punkty?

W rozmowie z portalem Money.pl ekonomista Marek Zuber podkreślił, że finansowanie kolejnych propozycji rządu nie powinno odbywać się kosztem nieskończonych długów. 

Zobacz także

Najważniejsze jest to, żeby rząd w ciągu najbliższych kilku miesięcy pokazał ścieżkę ograniczania tego długu w przyszłości. Żeby wytłumaczył do jakiego poziomu długu Polska chce dojść w najbliższych latach

Marek Zuber

W ocenie ekonomisty słabym punktem programu 1000 plus jest 10-proc. wkład pracodawców, którzy w dużej mierze muszą szukać wsparcia w walce ze skutkami kryzysu.

Musimy założyć, że zdecydowana większość firm w Polsce jest w gorszej sytuacji, a część w bardzo trudnej sytuacji - szczególnie te, których przychody spadły dramatycznie w wyniku zamrożenia gospodarki

Marek Zuber

Ekspert szacował, że całej gospodarce zajmie dwa lata, zanim wróci do stanu sprzed koronawirusa. - Ale niektórym gałęziom, takim jak turystyka czy gastronomia, zajmie to wiele lat. I teraz nasuwa się pytanie, czy rzeczywiście konieczność wysupłania dodatkowych środków przez firmy na bony turystyczne, będzie tutaj elementem, który ograniczy program - dodał.

Posłuchaj podcastu

Program bonu turystycznego 1000 plus jeszcze nie został opublikowany w formie projektu ustawy. Według zapewnień minister rozwoju i wicepremier Jadwigi Emilewicz oraz jej zastępcy w resorcie Andrzeja Guta-Mostowego, pierwsze bony będzie można zrealizować w lipcu tego roku. Nad programem 1000 plus ma czuwać Polska Organizacja Turystyczna.

RadioZET.pl/Money.pl