Zamknij

1000 plus. Dlaczego rząd da pieniądze tylko na drugie i kolejne dzieci?

19.08.2021 11:51
1000 plus w ogniu krytyki
fot. Grzegorz Bukala/REPORTER/East News

1000 plus, czyli Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, „może być istotnym elementem polityki prorodzinnej państwa, jednak wymaga przebudowy samych założeń” – pisze Business Centre Club.

  1. 1000 plus nie poprawi dzietności? To kopia 500 plus
  2. Dlaczego drugie i kolejne dziecko, a nie pierwsze?
  3. 500 plus i 1000 plus: niech szkoła wyda te pieniądze, a nie rodzice

1000 plus przyznawane będzie na drugich i kolejnych potomków między 12. a 36. miesiącem życia. Dlaczego nie na wszystkie dzieci? – pytają eksperci z BCC.

W ocenie BCC nie ma zasadniczego uzasadnienia dla wprowadzenia kolejnego świadczenia skierowanego dla drugiego i kolejnego dziecka (a nie pierwszego), podczas trwania programu Rodzina 500 plus.

1000 plus nie poprawi dzietności? To kopia 500 plus

Jak pisze BCC, program 500 plus, będący pierwowzorem 1000 plus, „nigdy nie spełnił założonych oczekiwań”, czyli innymi słowy: nie doprowadził do wzrostu dzietności. Eksperci powołują się na dane Głównego Urzędu Statystycznego.

  •  w 2016 roku, gdy wprowadzono 500 plus, współczynnik dzietności wynosił 1,3, a średni wiek kobiety w momencie urodzenie pierwszego dziecka wynosił 27,8 l.
  • rok później wskaźnik wzrósł do 1,45, zaś średni wiek świeżo upieczonej matki to już 27,9 l.
  • 2018 rok minął pod znakiem spadku dzietności. Współczynnik wyniósł 1,43, a średni wiek kobiety spadł nieco do 27,8.
  • w roku 2019 współczynnik dzietności wyniósł 1,419, a średni wiek kobiet – 28,3;
  • w roku 2020, współczynnik dzietności spadł do 1,378, co stanowi poziom niemal tak niski jak przed wprowadzeniem programu 500 plus, zaś średni wiek kobiet w momencie urodzenia pierwszego dziecka ponownie wzrósł do 28,5.

Trudno zatem przyjąć, aby wprowadzenie kolejnych świadczeń, będących powtórzeniem programu Rodzina 500 plus, choć na mniejszą skalę, miało wywołać przełom w zakresie współczynnika dzietności” – podsumowuje BCC.

Dlaczego drugie i kolejne dziecko, a nie pierwsze?

Eksperci zastanawiają się, dlaczego programem 1000 plus objęte są drugie i kolejne dzieci, a nie pierwsze, tak jak w przypadku 500 plus. Ich zdaniem rząd nierówno traktuje dzieci.

Ustawodawca mógł nie dostrzec, że źródłem problemu związanym z demografią nie jest posiadanie kolejnego, lecz pierwszego dziecka

BCC

Eksperci, powołując się na dane GUS, napisali, że w ostatnich latach wzrost liczby urodzeń dotyczył dzieci urodzonych jako drugie, trzecie i dalszej kolejności, których udział zwiększył się na niekorzyść urodzeń pierwszych. „Projekt o rodzinnym kapitale opiekuńczym próbuje kolejnymi świadczeniami zachęcać rodziny do posiadania kolejnego dziecka, podczas gdy skuteczniejszym rozwiązaniem problemów demograficznych byłoby zachęcanie rodzin do szybszego decydowania się na pierwsze dziecko” – pisze BCC.

500 plus i 1000 plus: niech szkoła wyda te pieniądze, a nie rodzice

Jak naprawić 1000 plus, by nie powielać błędów sztandarowego programu PiS? BCC proponuje, by pieniądze trafiały bezpośrednio do przedszkoli lub żłobków. Kwota dofinansowania mogłaby pokrywać wyżywienie w szkole, wycieczki klasowe czy materiały dydaktyczne. Takie rozwiązanie sprawiłoby, że rodzic utrzymujący rodzinę ze świadczeń nie zrezygnuje z pracy.

Zdaniem ekspertów 1000 plus to powielenie programu 500 plus. Rodzic, który na dwójkę dzieci już otrzymuje 1000 złotych, od 1 stycznia 2022 roku otrzymywałby dodatkowy 1000 zł miesięcznie. Zdaniem ekspertów taki strumień pieniędzy „ogranicza skuteczność programu w realizacji najbardziej podkreślanego celu nowej ustawy, czyli zapewnienia dofinansowania opieki dziecku w wieku 12–36 miesięcy, umożliwiającej powrót rodzica do pracy zawodowej”.

Zmniejszyłoby się wówczas także ryzyko „marnotrawienia” 1000 plus.

RadioZET.pl/BCC