Zamknij

100 zł opłaty za wejście do galerii handlowej. Pomysł posła PiS

30.11.2020 07:53
kolejki w galeriii handlowej
fot. ANETA ZUREK /Polska Press/East News

Galerie handlowe i sklepy wielkopowierzchniowe wróciły w sobotę 28 listopada 2020 do pełnego działania i przyciągnęły tak ogromne rzesze klientów, że powstawały długie kolejki. Receptą na zmniejszenie tłumów, zaproponowaną przez posła PiS Bartosza Kownackiego, jest wprowadzenie opłaty 100 zł za wejście na teren galerii.

Lockdown dał się we znaki nie tylko zamkniętym sklepom w galeriach handlowych, lecz także klientom. Gdy tylko pojawiła się sposobność, Polacy tłumnie rzucili się do zakupów w sklepach z odzieżą, meblami czy elektromarketach. Odwiedzających galerie handlowe było tak duże, że aż pojawiły się kolejki oczekujących na wejście, a wjazdy na parkingi zakorkowały się.

Tłumy ludzi gromadzących się w jednym miejscu to oczywiste zagrożenie epidemiczne, poseł PiS Bartosz Kownacki wpadł więc błyskawicznie na pomysł, jak rozwiązać problem: zaproponował opłatę 100 zł za wejście na teren galerii handlowej. Pieniądze można byłoby odzyskać, jeśli przy wyjściu pokazałoby się paragon dokumentujący zrobienie zakupów.

100 zł za wejście do galerii handlowej. Poseł PiS jest zdania, że Polacy wybrali się tłumnie pozwiedzać sklepy

7 listopada 2020 premier Mateusz Morawiecki ograniczył rozporządzeniem galerii handlowych oraz sklepów wielkopowierzchniowych. Niemiłą niespodzianką, ogłoszoną na kilka godzin przed wejściem w życie, było objęcie zakazem działania placówek sprzedających meble.

Zobacz także

Gdy po niemal miesiącu obostrzenie zostało poluzowane, Polacy rzucili się na zakupy. Sklepy w galeriach handlowych muszą działać zgodnie z wytycznymi opisanymi w rozporządzeniu, przyjmując ograniczoną liczbę klientów, zaczęły więc ustawiać się przed nimi ogromne kolejki.

Zainteresowanie zrobieniem zakupów w zamkniętych do tej pory sklepach było tak duże, że pojawiły się problemy z dostaniem na teren galerii, a na drogach dojazdowych zaczęły tworzyć się korki. Polacy postanowili zrobić sprawunki jak najszybciej, bojąc się, że rząd znowu przygotuje im jakąś zakupową niespodziankę.

Zobacz także

Poseł PiS Bartosz Kownacki uznał jednak, że problemem nie jest chęć zrobienia zakupów po blisko miesięcznym zakazie, lecz wybieranie się Polaków na zwiedzanie galerii handlowych. Dlatego też zaproponował pobieranie opłaty 100 zł za wstęp do takich lokalizacji.

100 zł pobieranych na wejściu byłoby zwracane po okazaniu paragonu potwierdzającego dokonane zakupów. Poseł jest zdania, że taka zasada pozwoliłaby ograniczyć „turystykę marketową”.

Zobacz także

Czy Polacy wybrali się tak tłumnie do galerii handlowych, bo chcieli sobie po nich tylko pochodzić? Wiele osób potrzebowało zrobić podstawowe zakupy chociażby w sklepach odzieżowych czy meblarskich: ubranie lub wyposażenie mieszkania można było co prawda zamówić przez internet, wiele osób preferuje jednak sprawdzić rozmiar albo przymierzyć produkt, na których się zdecydowali.

Z nieoficjalnych zapowiedzi wynika, że do galerii handlowych zostały skierowane państwowe służby. Inspektorzy i funkcjonariusze mają sprawdzać, czy przestrzegane są wszystkie zasady reżimu sanitarnego, a w razie stwierdzenia odstępstw surowo karać.

RadioZET.pl/Wprost